Witaj na blogu!

02 Kwi

Rozwój LXXXV

  • 02 kwiecień 2016 |
  • Dział: 2016

Energia. Choć prace naukowe z zakresu fizyki kwantowej dotarły do poziomu cząstki Bozona, a może nawet dalej, pokrewne dziedziny wiedzy włącznie z akademickim spojrzeniem, budują swoje imperium wiedzy w oparciu o przestarzały paradygmat. W konsekwencji tak zwane uzdrawianie poprzez techniki energetyczne jest przez wielu pacjentów identyfikowane z szarlatanerią.

A kolejne dowody z poziomu fizyki kwantowej dowodzą, iż jesteśmy jako istoty materialne cudem inżynierii energetycznej, a Energia jest podstawowym budulcem wszystkiego, co postrzegamy, włącznie z własnym ciałem. Absurdalnym wydaje się być w takim postrzeganiu rzeczywistości nasz stosunek do uzdrawiania przez techniki energetyczne.

Nieporozumienie dotyczące uzdrawiania dzięki technikom energetycznym ma również swoje zasadzenie w nierealnych oczekiwanych pacjentów, którzy traktują techniki energetyczne jako tratwę ratunkową w sytuacji, gdy medycyna konwencjonalna zawodzi.

Należy zrozumieć, że techniki wykorzystywane w procesie uzdrawiania, zarówno wypracowane na wiedzy prawej jak i lewej półkuli mózgu, jak i opierające się o nowy sposób postrzegania związany ze zdobyczami współczesnej nauki, ma przede wszystkim służyć najlepiej pojętemu dobru człowieka, jakim w moim rozumieniu jako lekarza jest dobrostan psychofizyczny człowieka. Wszelkie polemiki powinny dotyczyć raczej wypracowania wspólnej płaszczyzny działania dla lekarzy i uzdrowicieli, a nie w nieskończoność ciągnącemu się konfliktowi, który świadczy w moim przekonaniu o braku wiedzy ze strony atakujących.

Czytaj dalej...