Dlaczego programowanie ludzkiej podświadomości uwstecznia realny rozwój człowieka?
Czy można zaprogramować człowieka na odczuwanie Miłości?
Czy mądrość człowieka ma cokolwiek wspólnego z programowaniem?
Dlaczego programowanie oddala człowieka od siebie samego?
Skoro programowanie nie zbliża człowieka do siebie samego, a tym samym do Prawdy o jego Naturze, czemu jest tak powszechnie wykorzystywane i akceptowane w większości aspektów społecznego funkcjonowania?
Dlaczego otwarcie na Miłość daje dostęp człowiekowi do jego potencjału twórczego?
Czy opiekun, nauczyciel zamknięty na odczuwanie Miłości, może otworzyć dziecku jego własne serce, a więc dostęp do jego potencjału twórczego?
Czym jest rozwój człowieka: programowaniem czy pokazaniem narzędzi i pomocą w uruchomieniu jego potencjału twórczego?
Czy kreacja w oparciu o wrzucony do umysłu program, daje poczucie spełnienia i satysfakcji, czy raczej znużenia, zniechęcenia i w końcu odrzucenia tego, co nie koresponduje z naszym wewnętrznym odczuciem?
