Jeśli obserwujesz swoje wybory, łatwo ocenisz miejsce własnego rozwoju i potrzeb, które pragniesz zrealizować.
Dostrzegasz również niebezpieczeństwo manipulowania własnym umysłem. Tworzenie kolejnych labiryntów przez bezrefleksyjne programowanie swojej podświadomości, zaczynasz traktować jako bezsensowną stratę czasu.
Wiedza płynie do nas wieloma kanałami. Spójrz na własną edukację... Co zapamiętałeś z ogromu informacji, do odpamiętania których obligowały Ciebie oceny w dzienniku nauczyciela?
Z mojej perspektywy jedynie wiedza, którą pozyskujemy w harmonii z własnymi odczuciami, wywiera realny wpływ na nasze postrzeganie i doświadczanie rzeczywistości. Reszta zazwyczaj tkwi w niepamięci.
Często obserwowanym przeze mnie, jako lekarza, ubocznym skutkiem niewłaściwej edukacji są duże problemy natury emocjonalnej u dzieci i młodzieży, która nie potrafiła skorzystać harmonijnie z oferty programowej systemu. Koszt tak pojmowanej edukacji przekracza daleko zysk pod postacią uzyskania certyfikatu, z którego najczęściej z racji problemów zdrowotnych, młody człowiek, choć chce, to nie może skorzystać.
