Witaj na blogu!

Teresa Maria Zalewska

Teresa Maria Zalewska

Absolwentka Akademii Medycznej w Warszawie, lekarz specjalista chorób zakaźnych, autorka licznych felietonów dotyczących sztuki tworzenia zdrowego, harmonijnego życia, autorka i współrealizatorka cyklicznych zajęć warsztatowych o charakterze terapeutycznym i rozwojowym.

URL strony: http://www.obkvega.com

Rozwój XXVI

Przemoc. Ma wiele odsłon. Zawsze niesie ból.
Czemu używają jej ludzie deklarujący pomoc i wsparcie przez serce?

Ludzie posługujący się nią (przemocą) wydają się być łagodnymi i współczującymi. Często ich profesja wiąże się z pomocą dla ofiar przemocy. Dlaczego widząc i nierzadko doświadczając jarzma przemocy we własnym życiu, czynią to innym, niewinnym istotom?

Przemoc jest w człowieku. Źródłem jej jest obawa lub wręcz paraliżujący lęk o rzeczy czy ludzi, które człowiek uznał za swoją własność.

Im większy lęk, tym bardziej okrutni i bezwzględni jesteśmy we własnym działaniu. Nie obchodzi nas to, co czuje człowiek wobec którego używamy przemocy. Nie bierzemy pod uwagę, że nasze "niewinne" z naszego punktu widzenia okrucieństwo, może zakończyć się dramatem wielu ludzi i po pewnym czasie wrócić do nas.

Rzeczywistość powołana poprzez świat myśli jest hologramem. To, co czyni jeden człowiek, ma wpływ na Całość!!!

Rozwój XXV

Przekonania.
Tworzą bazę dla kreatywności.
Niszczą, albo prowadzą do rozwoju.
Otwierają na nowe, lub zamykają w świecie podyktowanym przez lęk.
W jaki sposób kształtujemy matrycę dla naszego samowyrażenia?

Predyspozycje do rozwoju określonych przekonań przynosimy wraz z narodzinami. Środowisko naszego życia utrwala je bądź...obdarowani duchem wolnego myślenia, zaczynamy ich weryfikację.

Skoro przekonanie stanowi początek naszego działania, przyjrzyjmy się rezultatom jego realizacji np. jeśli naszym przekonaniem jest "konieczność" wypicia alkoholu, popatrzmy na konsekwencje. Uzależnienia są dramatyczną formą przekonań, ale bardzo obrazowo ukazują konieczność ich transformowania.

Potrzebna jest "nowa" wiedza. Czasami przypływa drogą intuicyjnego wglądu (pomysły, wizje), częściej pochodzi od innego człowieka.