Poczucie winy może sygnalizować narodziny Miłości, słodyczy we własnym sercu lub inicjować destrukcję. Trzeba odróżnić te stany świadomości i zrozumieć sens wydarzeń, w których uczestniczymy. Usprawiedliwianie siebie często wynika z mechanizmów obrony psychologicznej, których pozytywnym aspektem jest chwilowa obrona integracji psychiki. Jeśli jednak taki sposób reakcji na destrukcyjne konsekwencje własnych wyborów trwa zbyt długo, usprawiedliwianie staje się zgubnym nawykiem. Oznacza brak zrozumienia sytuacji i stagnację w rozwoju własnym. Zrozumienie oznacza uwolnienie siebie od starych wzorców tworzenia, których konsekwencją jest dalekie od uczuć wyższych, działanie dla siebie lub innych.
***
Doświadczenie skutków własnych wyborów powinno transformować przekonania, a wraz z nim sposób postrzegania i tworzenia swego świata i siebie samego.
***
Prawdziwe wybaczenie, to pojednanie z samym sobą. To zrozumienie swych intencji i wyborów. To akceptacja siebie, jako ewoluującej świadomości, gdzie "błędy" są nieuniknione. To wreszcie wnioski i odrzucenie tego, co nie służy dalszemu wzrostowi lub nie rezonuje z realnymi potrzebami. A inni... Każdy musi wybaczyć sobie. Jeśli zrozumiemy sens wyborów, gdzie doświadczyliśmy cierpienia czy bólu wewnętrznego, ich skutki stracą swoje żądło. Prawdziwe wybaczenie płynie ze świadomości.
***
Jeśli potrzebujesz wybaczenia, wybacz najpierw sobie. Z perspektywy Jedności nie ma komu wybaczać.
Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska
