Przebudzenie, to wysokoenergetyczny stan świadomości. Drogą do odkrycia siebie jako duchowej istoty w odczuciu jest Miłość.
Miłość własna zakotwicza wyższe wibracje dzięki wyborom i działaniu na rzecz wzrostu wibracji osobistej. W finale odkrywamy Miłość w odczuciu, tożsamą z Miłością Uniwersalną.
Dalszym przewodnikiem na drodze integracji ze Światłem jest Dusza Najwyższa, której siedzibą jest ludzkie serce.
Czy umiejętność perfekcyjnego zarządzania umysłem i emocjami jest równoznaczna z integracją ze wszystkim, co Jest?
Z mojej perspektywy, to jedynie wstęp do bezwysiłkowej koncentracji na Ciszy.
Według Patańdżalego, to preludium do doświadczenia Jedności - savikalpa samadhi.
Niektórzy ludzie opanowali techniki zarządzania umysłem i emocjami, co umożliwia im przebywanie w stanie spokoju. Identyfikują go z Ciszą.
Jednocześnie z racji niezaliczonych lekcji życiowych, wciąż szukają możliwości uzupełnienia wibracji, na poziomach, które nie zostały nimi wypełnione.
Stąd dyskomfort w odczuciu siebie.
Dopóki medytują, czują się zintegrowani ze sobą. Kiedy wychodzą z medytacji, opuszczają przyjazną dla organizmu i odczucia strefę Ciszy.
Akceptacja siebie sprzyja poszukiwaniu sposobów uzupełnienia wibracji. Jedni wybierają pogoń za przyjemnością, inni - twórcze wyrażanie siebie w oparciu o odkryty potencjał własny.
Twórcze wyrażenie siebie w oparciu o odczuwanie Miłości, podnosi harmonijnie wibrację osobistą i integruje z coraz wyższymi częstotliwościami Ciszy. Daje uwarunkowanej świadomości (Duszy), odczucie stabilności.
Przyjemność przynosi krótkotrwały wzrost wibracji, co uniemożliwia jej utrzymanie. Po pewnym czasie człowiek wpada w pułapkę gonitwy za przyjemnością, w efekcie czego uzależnia się od świata zewnętrznego - jego atrakcji.
Świadomy wybór człowieka, dla którego zyskiem jest rozwój, to wybór twórczej samorealizacji. W efekcie istota stabilizuje wibrację na coraz wyższym poziomie urzeczywistnienia potencjału Duszy, co oznacza harmonijny rozwój świadomości.
Wielką trudnością wydaje się być umiejętność wykorzystania walorów ciała emocjonalnego, aby w ramach codzienności doświadczać optymalnie.
Twórcza samorealizacja otwiera nowy rozdział w życiu człowieka, który stawia na Miłość własną i kotwiczenie coraz wyższych częstotliwości Światła, stabilnie i harmonijnie.
Na czym polega różnica w stanie świadomości czystego bytu - w "byciu tu i teraz", jako skutku manipulacji ciałem mentalnym od bezwysiłkowej koncentracji na Ciszy, którą odczuwasz, którą w odczuciu jesteś?
Czy można odczuwać Ciszę w sercu nie zakończywszy lekcji dotyczących podnoszenia wibracji ciała emocjonalnego?
Czy dostrzegasz różnicę pomiędzy urzeczywistnieniem "Jestem tu i teraz" adepta rozwoju od stanu świadomości "Jestem tu i teraz" urzeczywistnionego mistrza?
Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska
Ilustracja tekstu: Jumyoung Youn z Pixabay
