Kiedy usiłujesz coś zrozumieć, opierasz się na własnym programie, na filtrze poprzez który postrzegasz siebie i świat. Miej świadomość, że to subiektywny odbiór rzeczywistości, za który odpowiadają ukształtowane przez Ciebie cechy wewnętrzne. Jeśli poszerzysz paletę szlachetnych cnót, tą samą rzeczywistość, ten sam świat ujrzysz z innej perspektywy. Wszyscy wielcy Mistrzowie i mędrcy od tysiącleci twierdzą, że świat jest w porządku. Stanowi doskonałe odbicie zawartości ludzkiego umysłu. Jeśli pragniesz zmiany własnego doświadczenia, poszerzaj zakres szlachetnych cnót. Zmieniając siebie zmienisz swoją percepcję świata.
Miłość w odczuciu jest bazą do budowania doświadczeń, w ramach których odkrywamy szlachetne cnoty we własnym potencjale. To one warunkują percepcję i wybory, a także sposób, w jaki doświadczamy rzeczywistości.
Manipulowanie własnym umysłem, to droga donikąd.
Czy kreacja z poziomu odczucia siebie jest wyrazem Miłości własnej czy bezwarunkowej, zwanej Uniwersalną?
Z mojego oglądu rzeczywistości kreacja z odczucia siebie, to wyraz odwagi w realizacji tego, co jest naszą prawdą.
Obserwując jednakże innych, którzy również wyrażają się z poziomu własnej prawdy w odczuciu zauważamy, że owe prawdy nie pokrywają się.
Dlaczego?
Każdy kreuje z własnego poziomu rozumienia siebie, co oznacza bardzo różnorodny poziom wibracji.
Wiedza ta umożliwia zrozumienie, że kreacja z odczucia siebie, czyli miłości własnej, jest drogą do wzrostu w wiedzę i energię, a tym samym, dopiero inicjuje podróż do odczuwania Miłości bezwarunkowej - Miłości Uniwersalnej.
Realizacja z poziomu odczucia siebie, to wyraz szacunku do istoty, którą tu i teraz jesteśmy w naszym odczuciu (odróżnić od wyobrażenia). Dzięki intuicyjnemu wglądowi, uzyskujemy dostęp do wiedzy, która rezonuje z naszym poziomem rozwoju. Jeśli wykorzystamy ją w praktyce, wzrośniemy w wibrację i poszerzymy perspektywę - soczewkę postrzegania.
Jeśli korzystamy z wiedzy innych, poczujmy wewnętrznie, co z ich oferty rezonuje z naszym odczuciem. Jeśli wykorzystamy te koncepcje we własnej realizacji, również wzrośniemy.
Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska
