Na jeden z warsztatów prowadzonych przez Centrum OBK Vega, trafiła inteligentna, wykształcona (profesor wyższej uczelni) i aktywnie działająca w jednym ze stowarzyszeń religijnych osoba. Od dłuższego czasu chorowała, a jej stan zdrowia zagrażał życiu. Była bardzo zdeterminowana na życie. Walczyła, wykorzystując poza stałą opieką medyczną, różne narzędzia dla poprawy stanu zdrowia.
Na jednym z zajęć rozmawiałyśmy o Miłości. Słuchała z uwagą po czym spokojnym, zrównoważonym głosem stwierdziła, że miłość w jej kręgach (akademickich), bez względu na to, czy dotyczy spotkań oficjalnych czy kameralnych, jest traktowana jako coś wysoce niewłaściwego wręcz niesmacznego.
Smutne i wypełnione bólem było jej odejście.
Często zastanawiam się jak druzgoczący, bolesny i pełen niewiedzy jest obowiązujący model życia. Żyjemy w krainie absurdu, bowiem Miłość jest Energią, dzięki której w ogóle istniejemy, jako niezależne istoty. To dzięki tej Energii możemy tworzyć i doświadczać, czy mamy tego świadomość, czy też nie!
Jedność z Energią Miłości, oznacza zasilające działanie wszechobecnej Energii. Jeśli uwolnimy zalegające w mniejszym, czy większym stopniu blokady zalegające w postaci niskich wibracji nasze Pole Energetyczne, mamy szansę na uzdrawianie siebie, na wsparcie dla tych, którzy nie dotarli do takiej wiedzy i nie są przygotowani.
Skutki niewiedzy są niezwykle bolesne, ale o wiele bardziej dramatyczna jest ignorancja i niechęć do innego spojrzenia na siebie i otaczającą rzeczywistość. Cena takiej postawy jest zawsze bardzo wysoka.
Innym obserwowanym przeze mnie problemem jest lęk przed wyrażaniem Miłości, przed byciem Sobą!
Myślę, że wynika ona z niechęci do doświadczania nieprzyjemnych emocji, związanych z kpiną, szyderstwem czy odrzuceniem przez ludzi reprezentujących niższy poziom rozwoju własnego w tym aspekcie Energii Życia. Ale...jeśli zetknąłeś się z tym problemem sam, pomyśl, czy nie masz również problemu z miłością do siebie samego.
Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska
Ilustracja: Ilustracja tekstu: Winter Forest autorstwa Theo Crazzolara na licencji CC BY 2.0
