Gdyby modlitwy i dekrety - powtarzanie ich, podnosiło wibrację, czemu służyłoby działanie?
Czym byłoby ludzkie doświadczenie?
Wielu ludzi z głębi serca modli się na całym świecie, ale dopóki człowiek nie zamieni słów na pełne Miłości czyny, nie będzie zmiany dostrzegalnej w rzeczywistości zewnętrznej, która jest miernikiem naszej transformacji odczuwalnej również indywidualnie.
Myśl, słowo i czyn, to narzędzia do tworzenia swego świata. To również baza do transformacji swych przekonań stanowiących bazę wyborów.
Rozwój, to zmiana.
***
Choroby to lekcje, dzięki którym odkrywasz swój potencjał, poszerzasz świadomość podnosząc poziom wibracji.
Życie, to droga.
U celu podróży byłeś i jesteś Tym, Kim Jesteś, zatem istotny jest sposób, w jaki podróżujesz.
Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska
