Co znaczy być Miłością?
Z mojej perspektywy, to odczuwać Miłość i tworzyć z odczucia Miłości.
W ten sposób wzrastamy w moc Miłości i moc urzeczywistnienia inspiracji z wyższego umysłu, zwanego intuicją.
Miłość Uniwersalna w odczuciu i urzeczywistnieniu to finał tej podróży.
***
Wszystkie formy Życia to podróżnicy, którzy podjęli decyzję dotyczącą poznania siebie w różnych warunkach i okolicznościach.
Istotą każdej zamanifestowanej formy jest Esencja, ale spójrzmy na lustro — świat...
Czy urzeczywistniamy Esencję, Boskie Światło, Miłość...
***
Co znaczy być zintegrowanym z Miłością Uniwersalną?
Z mojej perspektywy oznacza to uwolnienie spod wpływu sił materialnej natury — sił ignorancji, pasji i dobroci, i przekroczenie granicy wymiaru z racji wysokiej, świetlistej częstotliwości wibracji własnej.
Koncepcja jedności, a jej urzeczywistnienie, to dwa różne poziomy doświadczenia Duszy.
Akceptując niewiedzę lub celowe fałszowanie prawdy, hamujemy własny rozwój i ponosimy karmiczną odpowiedzialność za innych, tych, którzy nam zaufali.
Prawda człowieka jest zawsze zintegrowana z Miłością.
Puste słowa są narzędziem manipulacji.
***
Prawda zamanifestowanej istoty ewoluuje wraz z poszerzeniem wiedzy i wzrostem wibracji związanym z praktycznym jej wykorzystaniem, o ile umysł osobowy jest zintegrowany z odczuciem siebie (lub odczuciem Miłości, jeśli ją odkryliśmy w toku rozwoju).
Wzrost wibracji można porównać do jazdy windą.
Wraz ze wznoszeniem się na kolejne piętra, obraz tego, co postrzegamy, zmienia się, choć de facto pozostajemy w tym samym miejscu mierzalnym długością i szerokością geograficzną.
***
Kreacja z odczucia siebie to najczęściej pierwszy etap rozwoju, to wyraz szacunku do własnego życia, często pragnienie poznania własnego potencjału twórczego i próba samorealizacji w oparciu o to, kim jesteśmy na tu i teraz, jako ludzka istota.
Skutkuje odkryciem i odczuciem Miłości.
***
"Poszerzaj swoją biel, a czerń stanie się jej ozdobą".
Cóż to znaczy?
Czym jest biel, a czym czerń w naszej samorealizacji?
Czemu służy obecność czerni-ciemności?
Czy dostrzegasz, że realizacja z odczucia siebie "tu i teraz", niekoniecznie jest samorealizacją z poziomu Miłości Uniwersalnej?
Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska
Fot. Sara Stępień
