Miłość Jest.
Głębokie rany, karmiczny ból i doczesne cierpienie, często udaremniają jej odczuwanie.
Stąd najpierw poprzez wybór siebie, uzdrawiamy je.
Wykorzystujemy do tego celu inspiracje tak z intuicyjnego wglądu, jak i te, które sprawdziły się w życiu innych podróżników.
W ten sposób uwalniamy niską wibrację z naszych ciał subtelnych i uzdrawiamy ciało fizyczne.
Kiedy wzrośniemy energetycznie, kiedy nasza aura zajaśnieje blaskiem słońca, odkrywamy Miłość w odczuciu.
To stan świadomości wypełniony słodyczą czystego bytu.
Nikt poza nami nie może uzdrowić naszych ran.
Sami je stworzyliśmy w celu wydobycia własnego Światła, poszerzenia świadomości, zmiany poziomu własnego urzeczywistnienia.
To, co możemy uzyskać od innych, to wsparcie, którego możliwości wyznacza poziom rozwoju ich świadomości.
***
Nie myl doskonałości z perfekcją.
Pierwsza (doskonałość), to konsekwencja rozwoju świadomości. Manifestuje wysokowibracyjny stan świadomości. Druga (perfekcja), to często konsekwencja programowania podświadomości, działania ukierunkowanego na cel.
Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska
Fot. Sara Stępień
