Żądza niszczy…
W pierwszej kolejności tego, który buduje na jej odczuciu swój iluzoryczny świat.
Dla takiej istoty liczy się tylko jej zaspokojenie, bez względu na cenę.
A cena… jest wysoka.
Jest nią często inny człowiek, jego samopoczucie, zdrowie, a nierzadko również, życie.
Czy iluzja – wyobrażenie wybudowane na żądzy, na wyobrażeniu o sobie jest ważniejsze od człowieka?
Kim jest w swej naturze człowiek?
Każdy człowiek…?
Wszyscy jesteśmy manifestacją jedynego Źródła.
Różnimy się jedynie poziomem urzeczywistnienia tej samej Esencji.
Miej świadomość, że niszcząc inną istotę, rzucając obelgami, osadzając czy dyskredytując, w pierwszej kolejności niszczysz siebie.
Rozrywasz bowiem, jako osobowość (a stąd dokonujesz osądu innych), swoją więź z Duchem.
Odcinasz od zasilania Jego Energią.
Doprawdy…
Współczuję.
Źródłem żądzy jest jedna z sił materialnej natury, zwana pasją.
Źródłem Miłości – najwyższej energii stwórczej jest Boska Świadomość.
Różnica w urzeczywistnieniu dotyczy poziomu wibracji danej formy i konsekwencji.
Żądza niszczy Miłość, bowiem odcina ludzką osobowość na poziomie ciała mentalnego od pierwotnego Źródła, od Boskiej Świadomości.
Cenę odcięcia mamy zakodowaną we własnym DNA, a wzmianki o dwóch najpotężniejszych ziemskich cywilizacjach Lemurii i Atlantydzie, które wybrały żądzę jako sposób realizacji, docierają do coraz szerszej liczby czytelników.
Wiedza z poziomu umysłu intuicyjnego, zintegrowanego z sercem, niszczy żądzę.
Tym samym otwiera na rozwój w aspekcie uczuć wyższych, w finale którego odkrywamy Miłość bezwarunkową we własnym sercu.
Droga do pełni integracji ze Światłem wiąże się z odkryciem Miłości jako źródła decyzji, a następnie z urzeczywistnieniem bazie jej odczucia.
Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska
