Nie martw się.
To zgubna działalność niespokojnego umysłu.
Zaufaj sercu.
Kreuj z odczucia.
Doświadczaj.
Odkrywaj nieznane oblicze Ducha.
Rozwój duchowy, to podróż… na pustynię.
Egzamin z zaufania do własnego serca, odczucia i wyboru.
Czy pamiętasz walkę Jezusa z szatanem na pustyni?
Jezus skwitował rozmowę słowami:
„Idź precz!
Bogu swemu służyć będziesz!”
Czy pamiętasz, jak iluzja mamiła Buddę pod drzewem bhodi?
Obserwował całość swojej karmicznej podróży tak, jakby dotyczyła kogoś innego.
Bezwarunkowe zaufanie do siebie, to baza.
A inni?
W najwłaściwszym czasie pojawią się wszyscy, którzy się przebudzili i pozostają w rezonansie z Twoją Energią.
Autor: Teresa Maria Zalewska
Czytany 11 razy
