Czy znasz ewangeliczną przypowieść o bogatym młodzieńcu.
Zapytał Jezusa jak może wejść do Królestwa Niebieskiego?
Jednocześnie nadmienił, że uczynił wszystko, co było zgodne z prawem.
Oddaj to, co posiadasz i pójdź za mną – odpowiedział Jezus.
Młodzieniec nie skorzystał z oferty.
Odszedł, bowiem miał wiele dóbr materialnych.
Nie osądzajmy innych.
Wszyscy jesteśmy dziećmi Jednego Życia.
Nigdy nie wiemy, czego doświadczają. Nierzadko ci, których osądziliśmy, tylko dlatego, że nie spełnili naszych oczekiwań, przeżywają dramatyczne chwile swego życia.
Miłość nie osądza, ale wspiera.
Nie odrzuca, ale wyciąga pomocną dłoń.
Nie oszukuje, ale wyraża prawdę własnego odczucia.
Nie potrzebuje poklasku.
Miłości wystarcza Miłość.
Autor: Teresa Maria Zalewska
Fot. Sara Stępień
