Osądy... opinie...
Na jakiej podstawie odcinamy, odrzucamy bądź dyskredytujemy innych?
"Obowiązujący" model życia nie opiera się na Uniwersalnej Prawdzie. Jest średnią wypadkową tego, co najbardziej wpływowe jednostki lub (rzadziej) tak zwany ogół, ramują jako obowiązujące prawo.
Rzeczywistość jest lustrem umysł, jak mawiał Budda, w wypadku społeczności, średnią wypadkową poziomu rozwoju świadomości poszczególnych jej członków.
To poziom rozwoju jednostki, jej siła oddziaływania na społeczeństwo decydują o tym, co zostanie uznane za podstawę do tworzenia, do budowania życia społecznego.
A jednostka... Na czym opiera swoje wybory?
Każda istota kreuje z poziomu najgłębszych wewnętrznych przekonań, które stanowią o tym za kogo się uważa i dokąd zmierza. Jednak przekonania niewiele mają wspólnego z Uniwersalną Prawdą, raczej z wnioskami płynącym z bardzo subiektywnego doświadczania rzeczywistości.
Czym jest Uniwersalna Prawda?
Z mojego oglądu Rzeczywistości jest świadomością Jedności wszystkiego i wszystkich. Jest głęboko w każdej formie życia zdeponowaną informacją o łączności wszystkich i wszystkiego.
Rozwijające się istoty docierają do niej w odczuciu po różnie długo trwającym podążaniu drogą osobistego rozwoju.
Wszelkie osądy płyną z konfrontacji naszych przekonań ze światem. Jeśli ktoś, lub coś nie zgadza się z naszym oglądem rzeczywistości, naszym o niej wyobrażeniem, zaczynamy potępiać, człowieka lub sytuację, a ból który odczuwamy utylizować poprzez różne mechanizmy obrony psychologicznej wypracowane w przeszłości.
Gdyby bazą dla naszej kreacji była Jedność, spojrzelibyśmy na człowieka o odmiennych poglądach jak na istotę rozwijającą się inaczej, posiadającą inne przekonania, inny ogląd wszystkiego. W miejsce potępienia i odrzucenia, pojawiłaby się ciekawość, a komunikacja z poziomu Jedności, poszerzyłaby nasz własny świat, naszą własną świadomość.
Zasada odrębności bazuje na postrzeganiu poprzez zmysły. Wszelkie konflikty, wojny, nieporozumienia, złamane serca, podeptane uczucia wiążą się z hołdowaniem temu paradygmatowi.
Jak wyjść z tej pętli wybudowanej na bazie wyobrażeń?
Zanim po raz kolejny komukolwiek zadasz ból, kogokolwiek odrzucisz, sponiewierasz słowem, podepczesz jego uczucia, pomyśl, co jest podstawą dla Twojego działania.
Czy Twoje wyobrażenia o istocie, którą atakujesz mają cokolwiek wspólnego z nią samą, czy raczej z obrazem na jej temat ukutym w Twoim umyśle?
Co wspólnego ma Twój obraz danego człowieka z prawdą o nim samym?
Co odrzucasz ?
Rzeczywistość, której nawet nie dotknąłeś czy własne wyobrażenie o rzeczywistości - iluzję będącą zlepkiem własnych przekonań i oczekiwań dotyczących sposobu ich realizacji...?...
Czy Miłość, którą obdarowałeś siebie jest tym samym uczuciem, które stanowi bazę dla Twojej relacji z innymi ?
Czy komunikujesz się z innymi istotami z pozycji Jedności czy opierasz się na zasadzie odrębności?
Czy można odrzucić człowieka naprawę kochając go, rozumiejąc odmienność? Czy można potępić go za sposób wyrażania siebie tylko dlatego, że nie zgadza się z naszymi oczekiwaniami?
Żyj i pozwól żyć innym.
Komunikacja między ludźmi dla której bazą jest zasada Jedności, jest źródłem szybkiego i harmonijnego rozwoju bez znamion cierpienia uczuciowego, którymi współcześni obdarowują się bardzo obficie.
Nasz rzeczywistość narodziła się z myśli emitowanych przez wielość istnień o bardzo różnych drogach rozwoju. Wzajemny szacunek wynikający z zasady Jedności skutecznie eliminuje ogrom uczuciowego bólu, mającego swe źródło w paradygmacie odrębności zbudowanym na ograniczonym postrzeganiu poprzez nasze zmysły.
Przyjaźń...
Co oznacza dla Ciebie to słowo...?
Jak rozumiesz relację opartą na przyjaźni...?
W ramach obowiązującego paradygmatu odrębności, przyjaźń jest utożsamiana z kontraktem pozytywnym, w ramach którego z większą łatwością realizujemy swoje cele, bądź jako niepisaną umowę, pomiędzy "stronami", w ramach której staramy się poprzez techniki manipulacji uzyskać maksimum przy minimalnym nakładzie sił i środków z własnej strony.
Budując rzeczywistość w oparciu o zasadę Jedności, słowo przyjaźń, wszystkie uczucia kryjące się za relacją w taki sposób nazywaną, wywodzą się z głębokiego zrozumienia, iż rzeczywistość jest przejawem tego samego, Jedynego Ducha, a wielka różnorodność form, wynika z możliwości zawartego w nim potencjału.
Głęboki szacunek dla każdego przejawu życia, wiąże się nie tylko z oryginalną, intelektualną koncepcją, ale z osobistym doświadczeniem Jedności wszystkiego, co JEST, w ramach realizacji na wybranej drodze rozwoju osobistego - na drodze poszerzenia świadomości.
Przyjaźń realizowana z tego poziomu rozwoju świadomości jest pełnym wrażliwości na pragnienia i potrzeby drugiego człowieka, ciepła ludzkiego serca, niekłamanej serdeczności układem istot, które z szacunkiem dla odmienności ewolucyjnego wzrastania przyjaciela, widzą możliwość bardziej owocnego rozwoju w ramach tak pojmowanej wspólnoty.
Wymiana energii w ramach tak pojmowanej przyjaźni, dokonuje się w sposób naturalny. Opiera się o wiedzę na temat potrzeb drugiego człowieka i wsparcia dla ich realizacji za przyzwoleniem zainteresowanego, na miarę naszej wiedzy i naturalnych możliwości.
Zasada Jedności odrzuca manipulowanie innymi, dla uzyskania własnych celów.
Jeden jest Duch, który w wielości form, pragnie poznać Siebie.
Zatem: kto ma manipulować kim?
Kto ma rywalizować z kim?
Kto ma odrzucać kogo?
Istoty wykorzystujące manipulację jako narzędzie dla własnej realizacji, nie docierają w ramach swego samopoznania do Prawdy o Jedności. Ich kreacja oparta o zasadę odrębności, rozwija takie cechy jak chciwość, zachłanność, nietolerancję, zawiść, zazdrość i wiele innych, które w przyszłości staną się dużymi przeszkodami na drodze doświadczenia Jedności ze wszystkim, co JEST.
Czy istnieje przyjaźń w społeczności realizującej swój potencjał w oparciu o zasadę odrębności?
Myślę, że tylko wtedy, gdy istoty realizują siebie w wielu aspektach rzeczywistości w oparciu o Miłość.
Z mojego oglądu rzeczywistości, jak również z poziomu matematyki Ducha - świętej geometrii, Miłość jest drogą wyjścia z wymiaru realizacji w oparciu o zasadę odrębności i przejścia do wymiaru, gdzie realizacja każdej istoty bazuje na zasadzie Jedności.
Czy chciałbyś, aby Twój przyjaciel traktował Ciebie, tak jak Ty traktujesz jego...?...
Zasada łączności Wszystkich i Wszystkiego jest kontynuacją zasady Jedności.
Zasady te stanowią podstawę do budowania nowej rzeczywistości dla istot, które w ramach osobistej ścieżki rozwoju dotarły do doświadczenia Jedności ze Wszystkim, Co Jest.
Intelektualna koncepcja Jedności, to początek procesu transformacji przekonań wiodący w rezultacie do doświadczenia swej prawdziwej tożsamości. Jednakże na tym proces się nie kończy. Otwiera się nowy rozdział Wielkiej Księgi Życia - kreacja na nowym poziomie urzeczywistnienia.
Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska
Ilustracja: "Adirondack Fall Colors" autorstwa Henry Liu
