Witaj na blogu!

Rozwój CCIX

Evening on frozen Vistula by Dmytro Korol on 500px.com

Postrzeganie rzeczywistości jest uwarunkowane cechami wewnętrznymi ukształtowanymi przez Energię Indywidualną ewolucyjnie.

Czystość percepcji jest subiektywnym odbiorem rzeczywistości w harmonii z ukształtowanymi cechami.

Prawda Absolutna zintegrowanego z Duchem człowieka, to doświadczenie Nicości.

Bogactwo percepcji Energii Indywidualnej jest proporcjonalne do poziomu rozwoju świadomości.

Poziom rozwoju świadomości, to soczewka percepcji Energii Indywidualnej.

Pojęcie wolności zmienia się wraz z percepcją uwarunkowaną rozwojem świadomości. Im wyższy poziom rozwoju, tym więcej Miłości i odpowiedzialności za siebie i innych. Inni bowiem są doświadczani przez wysoko rozwiniętą istotę jako inny sposób postrzegania i wyrażania tej samej, Jedynej Rzeczywistości bez względu na poziom rozwoju świadomości, który ona reprezentuje.

Dlaczego rozwój serca jest warunkiem rozwoju świadomości?

Istota, która rozwinęła, albo jak kto woli - odkryła Miłość w sobie, jest w naturalny sposób odpowiedzialna za siebie i innych. Nie traktuje innych istot przedmiotowo. Dba o Całość, bo czuje jedność wszystkiego i wszystkich. W doświadczeniu jedności nie ma odrębności. Uczucia innych są traktowane na równi z własnymi. Jeśli Twoje wybory, w tym relacje z innymi ludźmi podyktowane są Miłością i Prawda płynącą z jej odczuwania, nie można skrzywdzić innego człowieka, nawet, gdy on doświadcza w takiej konfrontacji dysharmonii emocjonalnej. Wówczas Twoje współczujące serce stara się poprzez wiedzę, poszerzyć okno postrzegania potrzebującego wsparcia człowieka.

Kochający człowiek nie lekceważy ludzi i ich uczuć. Nie potrafi przejść obojętnie  wobec potrzebującego wsparcia, nie niszczy również siebie samego.

Zachowania podyktowane są odczuwaniem Miłości, a nie chłodną kalkulacją spekulatywnego umysłu.

Ludzie o zamkniętym sercu traktują innych jak przedmioty, które są mile widziane jeśli służą pomnażaniu dóbr osobistych i których należy się pozbyć, jeśli przestają być atrakcyjni dla załatwienia partykularnych interesów.

Uczucia przedmiotowo traktowanego człowieka z ich perspektywy są nieistotne. Jeśli cierpi, to tylko jego problem. Oczywiście. Cierpienie jest wyrazem indywidualnych wyborów, często skutkiem braku miłości własnej, bądź naiwnej, ślepej wiary w samoistne pozytywne rozwiązania. Ale stosunek kochającego człowieka, jego nastawienie, będzie inne od sposobu zachowania istoty pozbawionej tych uczuć.

Kiedy potrzebujesz wsparcia, nie szukaj go u ludzi pozbawionych Miłości. Tam poza cynizmem nie otrzymasz nic.

Wielkim niebezpieczeństwem tak dla samych siebie jak i rzeczywistości współtworzonej są istoty, które w ewolucyjnym rozwoju nie ukształtowały na wysokim poziomie częstotliwości wibracji - Miłości. Możliwości energetyczne, które rozwinęły upewniają je, co do własnej wyjątkowości, skutkiem czego jest wielkie ego, okrutne i bezwzględne w realizacji własnych osobistych celów i pragnień. Indywidualana podróż takich istot kończy się bardzo smutno. W ramach drapieżnej i bezwzględnej kreacji kształtują cechy, które udaremniają im doświadczenie radości, spełnienia i satysfakcji bez względu na tak zwane osiągnięcia zewnętrzne.

Kiedyś przeczytałam na FB pod zdjęciem królewskiej pary zdanie, że sami wybieramy los istot klęczących przed innymi.
Dlaczego tak wybieramy?
W jaki sposób możemy tę mocno niewygodną pozycję zmienić?

Czego oczekuje człowiek mający problem z miłością własną, od egoisty i egocentryka?
Czemu czepia się "złotej klamki" takiego człowieka, zamiast rozwijać swoje własne serce, wykorzystując swój własny potencjał do budowania niepowtarzalnego doświadczenia życiowego?

Korzystając z "ofert" ludzi sukcesu, należy pamiętać, że sam pobyt w ich towarzystwie nie spowoduje integracji z posiadanymi, wypracowanymi często ewolucyjnie przez nich cechami wewnętrznymi, które zadecydowały o odniesieniu tego, co większość ludzi identyfikuje z sukcesem. Wstępem do wypracowania w sobie takich cech jest szacunek do siebie takiego, jakim na dany moment człowiek jest. Zachłanność na szybkie rezultaty odniesione na tym polu zaowocowały pojawieniem się ofert szybkiego rozwoju w różnych aspektach rzeczywistości. Manipulacja ludzką naiwnością pozwoliła zbić fortunę niejednemu spryciarzowi. A zniewolony umysł w miejsce oczekiwanych cudownych rezultatów własnego wzrastania pogłębił jedynie poczucie zniewolenia i aktywował coraz większą nienawiść do siebie. Konsekwencje... Wzrost ilości osób z problemami psychicznymi, jak również ilości samobójstw. Wystarczy prześledzić statystyki.

Dlaczego skonfrontowawszy się z własnymi potrzebami, nie inwestujemy w metodyczny rozwój potrzebnych do ich realizacji cech, tylko marnujemy czas na krytykę tych, którzy uzyskali swoje cele, bądź obwiniamy cały świat za brak możliwości realizacyjnych? W ostateczności oskarżamy za naszą nieudolność siły wyższe włącznie z Panem Bogiem? Tylko, że w ten sposób niczego nie zmienimy.

Ani gorliwe modlitwy, ani złorzeczenia nie poprawią jakości życia człowieka, który nie chce wziąć odpowiedzialności za posiadane talenty, umiejętności i ukształtowane cechy, i nie próbuje tworzyć własnego życia zgodnie z tym, co już posiada. Zachłanność na "kreatywny zestaw bliźniego" jedynie pogarsza jego samopoczucie i nie tylko.

Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska


Ilustracja: "Evening on frozen Vistula" autorstwa Dmytro Korol

Więcej w tej kategorii: « Rozwój CCX Rozwój CCVIII »
Powrót na górę