Witaj na blogu!

Rozwój CCLXXXI

Stands out by kazumi Ishikawa on 500px.com

Nasz świat, to świat naszych wewnętrznych głęboko zakorzenionych przekonań, wyobrażeń, myśli, słów i działań. Często zapominamy o subiektywnym odbiorze Rzeczywistości. Projektujemy nasz ogląd Rzeczywistości na otoczenie w przekonaniu o naszym jedynym i słusznym jej odbiorze. Brak podporządkowania innych traktujemy jako własną porażkę, bądź niezrozumienie dla naszych szczytnych idei.

Owszem. Nowe idee wzbogacają życie jednostki i całych społeczności, ale ich przyjęcie wiąże się z otwartością i gotowością do wykorzystania przez innych w ich własnym świecie.

Dzielenie się wiedzą, to wyraz otwartości serca. Nie obliguje kogokolwiek do czegokolwiek. Słońce świeci każdego dnia. To od nas zależy, czy i jak z tego dobrodziejstwa Matki Natury korzystamy.

Jeśli obserwujesz siebie i żyjesz dostatecznie długo, dostrzegasz nieuchronność transformacji. Wszystko się zmienia, bez względu na nasz do tego procesu stosunek.

Jeśli oczekujesz okazywania Miłości przez innych w relacji z Tobą, zastanów się w jaki sposób Ty wyrażasz swoje uczucie Miłości w stosunku do drugiego człowieka.

Jeśli oczekujesz na szacunek, zastanów się czy Ty szanujesz innych, ich potrzeby, ich zdanie, ich marzenia.

Jedyna Rzeczywistość zawiera w sobie wiele światów, bowiem każda istota, to inny świat. Miłość łączy je wszystkie.

W wysoko rozwiniętych kulturach liczy się bogactwo wewnętrzne, które odkryłeś w sobie. Stąd rozwój rozumiany jako odkrywanie w ramach kreatywności, możliwości kryjących się we własnym potencjale twórczym, to najistotniejszy zysk, a wiedza, najlepszy sprzymierzeniec rozwoju.

Jeśli potraktujesz kreację jako miernik własnego rozwoju, wiele się nauczysz o sobie. Będziesz mógł wykorzystać tę wiedzę na kolejnych etapach samo poznawania.

Kiedy otrzymujesz klucze do nowego mieszkania, czujesz zadowolenie. Masz szansę urządzić je według własnych potrzeb i priorytetów estetycznych. Ale to dopiero początek przyjaźni z przestrzenią naszego codziennego bytowania. Żeby cieszyło oko tudzież inne zmysły, należy wciąż i wciąż inwestować naszą energię życiową w utrzymanie porządku, naprawę zużytych elementów, realizację nowych pomysłów dotyczących architektury wnętrza itd.

Podobnie jest z naszym fizycznym nośnikiem, z naszym wspaniałym organizmem. Wiedza i miłość do własnego życia są najlepszymi sojusznikami w utrzymaniu równowagi psychofizycznej.
Na czym polega Twoim zdaniem inwestycja w siebie?

Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska


Ilustracja: "Stands out" autorstwa Kazumi Ishikawa

Więcej w tej kategorii: « Rozwój CCLXXX Rozwój CCLXXXII »
Powrót na górę