Co jest zyskiem w obowiązującym modelu społeczeństwa i jakie negatywne skutki i zagrożenia stoją w związku z realizacją siebie z tej perspektywy?
Dlaczego w modelu społecznym przewidującym gry z przegraną w założeniu, finalnym efektem dla społeczności ziemskiej jest stagnacja?
W jaki sposób ten, kto "przegrywa", udaremnia dalszy rozwój "zwycięzcy" bez względu na postrzeganą oprawę jego doczesnego życia?
Czy uważasz, że wibracja bólu "przegranej" nie ma wpływu na otaczającą rzeczywistość?
Komu zależy na tworzeniu gier w oparciu o Zasadę Odrębności? Co jest skutkiem upowszechnianych i akceptowanych wbrew doświadczeniom wielu graczy, gier - rozwój czy destrukcja?
Czy dostrzegasz z perspektywy rozwoju rozumianego jako wzrost poziomu wibracji, realną przeszkodę związaną z budowaniem modelu życia społecznego na dotychczasowych zasadach? Czy widzisz w kontekście poziomu wibracji sumę dwóch składników: wysokiej wibracji generowanej przez zwycięzcę i niskiej, przez przegrywającego? Czy można na takiej bazie podnosić poziom wibracji i harmonijnie, tak w skali jednostki jak i społeczności, rozwijać się? Z mojej perspektywy, niski poziom wibracji, to przyczyna kluczenia w labiryncie umysłu i skutków tegoż pod postacią szeroko pojętej destrukcji.
Gry z przegraną obciążają z punktu widzenia poziomu energii, wszystkich i wszystko. Ich źródłem jest zawężone postrzeganie zmysłowe narzucające jako bazę do tworzenia Zasadę Odrębności. Rozwój rozumiany jako stały wzrost poziomu wibracji, tak w skali jednostki jak i społeczności, wymaga podniesienia poziomu energii, co w języku doświadczenia ziemskiego zakłada świadomy rozwój uczuć wyższych. W finale, integracja wysokich wibracji emocji pozytywnych z myślą, owocuje doświadczeniem eskalującym poziom energii. Jak dowiodły badania prof. Friedrickson, emocje pozytywne są najpotężniejszym źródłem rozwoju intelektualnego. Zatem wzrost poziomu wibracji koresponduje ze zmianą w postrzeganiu i doświadczaniu rzeczywistości.
Zwycięstwo postrzegane z poziomu zmysłów jest klęską z perspektywy poziomu wibracji, tak dla zwycięzcy jak i pokonanego. Błędne koło nakręcone przez żądzę udaremnia harmonijny wzrost. Wyjście z zaklętego kręgu jest. Odrzucany, marginalizowany, tłumiony, z niechęcią akceptowany rozwój emocjonalnego poziomu ludzkiej istoty.
Spójrz się na siebie z akceptacją i miłością. Jak wygląda Twój osobisty filtr postrzegania z perspektywy emocji? Czy potrafisz zarządzać tym poziomem?
Jakie informacje dla Ciebie niesie?
Czy potrafisz transformować swoje emocje?
System edukacji, który pomija bądź lekceważy ludzką emocjonalność, w dużym stopniu odpowiada za uruchomienie u znacznego odsetka dzieci niezbyt dobrze radzących sobie z materiałem nauczania, centrów w mózgu odpowiadających za przetrwanie. W trudnej sytuacji, reakcja przetrwania może uratować życie, ale długotrwały stres wywołujący LZUP, czyli reakcję ukierunkowaną na przetrwanie, odbija się negatywnie na układzie nerwowym. Ponieważ rozwój sieci nerwowych i mielinizacja są skoncentrowane na obszarach przetrwania, rozwój sieci nerwowych w mózgu limbicznym i nowej korze jest ograniczony. Ludzie żyjący w dużym stresie nieodpowiednio rozwijają drogi nerwowe tworzące fundamenty dla nowego uczenia się, rozumowania i twórczości.
Układ immunologiczny jest regulowany przez układ limbiczny, czyli obszar mózgu odpowiadający za przetwarzanie emocji. W latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku naukowcy z NIMH odkryli na pewnych komórkach układu immunologicznego zwanych monocytami receptory dla neuropeptydów i neurotransmiterów układu limbicznego. Jeśli stan zadowolenia, spełnienia i satysfakcji, bądź smutku i zadumy, uruchamia w układzie limbicznym produkcję neuropeptydów czy neurotransmiterów, to oznacza, że komórki immunologicznie kompetentne pod wpływem tych uczuć zmieniają swoje możliwości obronne.
Przy ścisłym powiązaniu chemicznym układu nerwowego i immunologicznego, nasze emocje naturalnie wpływają na nasze ciało. Serce jest bezpośrednio chemicznie powiązane z emocjami. Przedsionki serca wytwarzają hormon ANF wpływający na wszystkie narządy organizmu, a jego produkcja wiąże się z odpowiedzią na silne emocje bez znaczenia czy pozytywne, czy negatywne. Stąd kluczowa rola serca w procesie uczenia się jak i zachowania odporności na odpowiednim dla prawidłowego funkcjonowania organizmu poziomie.
Przewlekający się stres niszczy układ odporności otwierając drogę schorzeniom określanym jako psychosomatyczne, które w puli chorób zwanych cywilizacyjnymi, stanowią około 90%.
Pomimo wiedzy dotyczącej chorób związanych ze stresem społeczeństwo w dalszym ciągu promuje nieemocjonalne wzorce zachowań.
Potraktowanie emocji jako źródła informacji dotyczącej naszych realnych potrzeb, akceptacja uczuć i wiedza na temat możliwości świadomego ich kształtowania, otworzy ludziom możliwość tworzenia innej jakości życiowego doświadczenia.
Pozwolenie na naturalny przepływ uczuć i odpowiedzialne ich wyrażanie utrzymują adrenalinę na niskim poziomie, co oznacza brak destrukcyjnego jej wpływu na organizm w sytuacji przewlekłego stresu. Gdy potrafimy wyrażać negatywne uczucia, oznacza to, że posiadamy dostęp do uczuć pozytywnych, do ich naturalnego odczuwania. Wówczas życie staje się pełną pasji przygodą harmonijnego rozwoju.
Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska
Ilustracja autorstwa Aleksandr Hvozd
