Dusza podlega uwarunkowaniu w świecie 3D. Wybiera to miejsce dobrowolnie dla samopoznania przez doświadczenie. Posiada moc Stwórczą, adekwatną do poziomu rozwoju świadomości i wolną wolę, co oznacza wybór. Najwyższy wybór uwarunkowanej Duszy płynie z poziomu Miłości. Jest on również najwyższym wyborem dla innych.
***
Dusza zawsze pozostaje integralną częścią Boga. O miejscu rozwoju na Ziemi, decydują ludzkie przekonania i twórczość zgodna z ich treścią. Zmiana przekonań, to proces transformacji, który odbywa się dzięki doświadczeniu skutków własnego wyboru i wnioskom z niego płynącym.
***
Jedność z Najwyższym i dostępnymi dla danego człowieka wibracjami Duszy jest uwarunkowana poprzez cechy wewnętrzne - szlachetne cnoty. Rozwijająca się uwarunkowana świadomość odkrywa je w toku rozwoju. Najbardziej szlachetne cechy ujawniane są bądź jak kto woli, kształtowane w działaniu, dla którego bazą jest odczuwanie Miłości. Jest to kreacja pod wpływem dominacji siły dobroci.
***
Miłość Jest. Człowiek odkrywa jej znaczenie na pewnym etapie rozwoju własnego i dostrzega coraz pełniej potrzebę jej wyrażania. Moc istoty wyrażającej miłość, wzrasta, albowiem Miłość, to podstawowa Energia Stwórcza, Najwyższego Stwórcy. Realizując własne życie w oparciu o samorealizację z poziomu odczucia Miłości, integrujemy się z Bogiem, zdrowiejemy na każdym poziomie naszej wielowymiarowej istoty, kreujemy z coraz większą pewnością i radością. Miłość bez względu na poziom rozwoju świadomości jest najwspanialszym boskim darem, przewodnikiem i doświadczeniem.
***
Kiedy odkryjemy Miłość, jej potęgę, moc uzdrawiania, kiedy ujrzymy, że to ona zapewnia dostęp do najwyższych informacji w Powszechnym Polu Energetycznym, wówczas nasza droga staje się prosta, a doświadczenie - realizacją marzeń. Najpierw jednak trzeba znaleźć drogę do własnego serca. Kolejny etap, to uzdrowienie bólu - skutku twórczości pozbawionej miłości i troski, dalej, zaczyna się przyjemniejsza część podróży: kreacja serca, która niesie radość i szczęście w ludzkim wymiarze życia. Ostatni etap, to jedność w wielości i wielość w jedności.
***
Kiedy kochasz siebie, wybierasz to, co wspiera Twoje życie. Rozumiejąc, że wszystko stanowi Jedno, nie krzywdzisz nikogo, bo absurdem jest niszczenie innej perspektywy tego samego Źródła, którego Ty sam jesteś manifestacją. Nie dajesz również przyzwolenia innym na krzywdzeniem Ciebie, bo dostrzegasz w tym konsekwencje, które ponosi każda strona nieharmonijnej relacji.
***
Z mojej perspektywy tolerancja wynika z wiedzy o jedności wszystkich i wszystkiego. Zmiana paradygmatu z Zasady Odrębności na Zasadę Jedności, zmienia sposób widzenia innych i reagowania na ich wybory. Nie oznacza to jednak przyzwolenia na zamierzone krzywdę czy bierna akceptację zachowań destrukcyjnych czy prowadzących innych do autodestrukcji. Prawdziwym wyznacznikiem tolerancji jest Miłość w odczuwaniu.
***
Kochaj całym sercem, całą jego mocą i twórz w harmonii z tym odczuciem. To droga samouzdrawiania, gdzie działanie wydobywa Twoje Światło. Dzięki podnoszeniu wibracji w ten sposób, uwalniasz lęk i cierpienie, niskie wibracje zdeponowane w Twojej aurze.
***
Kochaj. Twórz. To najdoskonalszy sposób na uwolnienie niskich wibracji z różnych poziomów Twojej istoty. Kiedy uwolnisz je do końca w działaniu czy też medytując, Światło w Tobie rozbłyśnie pełnią blasku.
Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska
