Istnieje wiele poziomów świadomości i wiedzy, z której korzysta adept rozwoju. Umysł osobowy rozwija się przez wiele wcieleń w oparciu o wiedzę płynącą przez zmysły. Istota doświadcza, wnioskuje i zazwyczaj nieświadomie transformuje siebie, tę istotę, za którą się uważa. Świadomy rozwój płynie z postrzegania siebie jako istoty duchowej posiadającej narzędzia do samowyrażenia - umysł, ego, ciało. Wybory uwzględniają miłość własną. W efekcie doświadcza stanu "przebudzenia" i doświadczenia siebie, jako istoty duchowej. Dalej rozwój opiera się na inspiracjach z poziomu intuicji i kreacji, co w moim języku identyfikuje się ze ściąganiem "nieba na ziemię". Wzrost wibracji prowadzi do integracji ze Światłem i opuszczenie tego wymiaru poprzez wniebowstąpienie.
***
Dostęp do nowej wiedzy - wizji posiada człowiek przebudzony na swą duchową naturę. Tylko on może posiłkować się każdego dnia nową wiedzą. Jednakże dla rozwoju ważne jest, co uczyni z tą wiedzą. Ludzie zapisują tomy channelingów i czynią niewiele we własnym rozwoju dla siebie… Ściąganie nieba na ziemię oznacza urzeczywistnianie w doświadczeniu wiedzy - wizji, którą postrzegasz - odczuwasz. Dopiero wówczas wzrastasz w wibrację na poziomie gęstej energii - materii. Ażeby ciało transformowało się do Światła potrzebujesz doświadczać siebie w ludzkiej formie życia w doświadczeniu na coraz wyższym poziomie wibracji. Inaczej stagnujesz na poziomie wyobrażenia o swym rozwoju.
***
Istnieje słowo, które inicjuje transformację: gotowość. Wielu ludzi ma chęć... i na tym kończy się ich rozwój. Inni, żyją w wyobrażeniu, o własnej wielkości, bo czytają regularnie channelingi, książki itd. Niewielu ludzi tworzy swoje doświadczenia na coraz bardziej złożonym poziomie. Tych jest garstka. Dokąd prowadzi rozwój na wyższym poziomie urzeczywistnienia? Do ukształtowania osobowości złożonej ze szlachetnych cnót. Inspiracje do budowania takiej osobowości pochodzą z potencjału Duszy. Dlaczego jest ona potrzebna adeptowi rozwoju? Dlatego, że stabilizuje jego wibrację. Dlatego, że to, co tworzy taki człowiek, sprzyja jego integracji z coraz wyższymi wibracjami Światła. Jednocześnie samorealizacja takiej istoty sprzyja holograficznie rozwojowi całości manifestacji.
***
Spotkałam wielu ludzi, którzy przyciągani literaturą dotyczącą rozwoju "wracali" do świadomości Duszy. Do czego tak naprawdę wracali? Do wyobrażenia o tym, w jaki sposób manifestuje się człowiek, który jest zintegrowany z Duszą. Błędne przekonanie, które pomnażało cierpienie, mimo separacji obszarów rzeczywistości, które były źródłem bólu. Świadomość, czyli Dusza, to samo Życie, dzięki któremu tworzymy swój własny świat, reżyserujemy swój własny film. Światło, które powstało ze Świadomości Boga i dla którego wizje stanowią bazę do rozwoju. Świadomość Boska, to czyste jestestwo, to umysł obserwator - "Jam Jest, który Jest" w człowieku. Stan w którym dostrzegamy ten fenomen, to wysokoenergetyczny stan zwany przebudzeniem. Jeśli człowiek dociera do tego stanu poprzez kreację serca, bez korzystania ze specjalnych metod, przebywa w tym stanie. Tworzy jednocześnie z najwyższego dostępnego potencji Duszy, dzięki szlachetnym cnotom, które odkrył na drodze rozwoju duchowego. Rozwój z pominięciem Miłości utrudnia rozpoznanie w sobie i odróżnienie Duszy od czystej Świadomości Boga. Stąd poszukiwanie Boga na zewnątrz siebie.
Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska
Ilustracja tekstu: George Bakos z Unsplash
