Najbardziej bolesnym, trudnym wyzwaniem dla człowieka jest ciężka, nieuleczalna choroba najbliższego członka rodziny. Bazą dla wszelkich niedomagań są najgłębsze wewnętrzne przekonania. Nawet, jeśli podniesiemy poziom energii i uda nam się ujawnić ich treść, uwolnienie może mieć miejsce, gdy poza metodami leczenia czy holistycznego uzdrawiania, chory uruchomi własną kreatywność na bazie miłości serca własnego. Często dorastanie do wiedzy trwa bardzo długo, a potem jeszcze dłużej uwalnianie blokad dotyczących uruchomienia kreatywności. Nasze wysiłki, wiedza i wsparcie często wystawione są na wielką próbę czasu. Niejednokrotnie ta niewyobrażalnie trudna droga trwa większość życia człowieka.
Przyczyny takiego cierpienia dotyczą najczęściej przeszłości karmicznej i dotyczą istot emanujących wysokim potencjałem energii w przeszłości. Podjęte ślubowania, pozbawione miłości do siebie, a ograniczone do świata zewnętrznego (np. ślubowania buddyjskie), skutkują w kolejnych inkarnacjach coraz większą destrukcją i schodzeniem do świata niskich wibracji pod postacią licznych niedomagań Duszy i ciała.
Powolne podnoszenie energii związane ze świadomym uwalnianiem blokad na różnych poziomach energetycznych, skutkuje dłuższą remisją dolegliwości, gdy chory człowiek metodycznie i konsekwentnie uruchamia kreatywność w oparciu o miłość własną , nawet wtedy, gdy jego możliwości kreatywne są mocno ograniczone przez chorobę i problemy finansowe.
