Pacjenci, zwłaszcza ciężko i przewlekle chorzy, często pytają o Boga. Postrzegają życie z innej perspektywy. Dostrzegają kruchość i często surowo oceniają własne wybory. Nie rozumieją, że są twórcami własnej rzeczywistości i... samych siebie.
Nikt i nic nie ma prawa odebrać człowiekowi jego woli stanowienia o sobie, nawet, jeśli jego wybory prowadzą go w mroczne krainy.
To, czego doświadczają ludzie zależy od ich przekonań, które stanowią matrycę do tworzenia. Przekonania są ugruntowane przez doświadczenia.
Zmieniając przekonania, zmieniamy twórczość, a co za tym idzie, własne doświadczenie rzeczywistości.
Nie łatwo zmienić przekonania tkwiąc w trudnej sytuacji, która niejako potwierdza dotychczasowe prawdy. Potrzebna jest wiedza, praca i czas.
Twoje życie stworzył Twój umysł oraz umysły innych towarzyszy podróży.
Spójrz na siebie. W co inwestujesz swoją Energię psychiczną? Jak dużo czasu poświęcasz na celebrowanie swego życia, w tym, na rozwój serca? Miłość, to piękny, ale delikatny kwiat i choć każda istota nosi jej zalążek w sercu, Ty dokonujesz wyboru kiedy i w jaki sposób ujawnić pełnię jej istnienia w swoim doświadczeniu.
