Wielu doświadczeń potrzebuje człowiek, zanim zrozumie swoją kompletną naturę, zanim przestanie szukać na siłę szczęścia w innych ludziach. Do tego zrozumienia dorastamy dzięki doświadczeniom, w których dostrzegamy absurdalność pogoni za szczęściem w zewnętrznym świecie. Kiedy poczujemy w głębi siebie spokój, Ciszę i odkryjemy jej cudowną muzykę, wszystko, co zaoferuje nam świat przyjmujemy z wdzięcznością, ale bez uzależnienia się od tej oferty. To wielki luksus, który odkrywamy rozwijając swoje skrzydła.
***
Kiedy człowieka interesuje samopoznanie, traktuje świat zewnętrzny jak lustro. Nie oczekuje gratyfikacji, stąd jest wolny od bólu odrzucenia, niezrozumienia, niechęci okazywanej często przez przez otoczenie. Jest jak wolny wiatr, który wieje, gdzie chce. Taki człowiek odczuwa w sobie Ciszę i rozumie znaczenie tego daru.
