Ludzkie umysły przypominają zatłoczone ulice miast. Sytuacje konfliktowe są rozpamiętywane, co w następstwie prowadzi do nakręcenia opadającej spirali negatywności.
Jedynym sposobem zatrzymania tego procesu jest oswobodzenie z uścisku rozpamiętywania poprzez przekierowanie uwagi na działania, które lubimy wykonywać dla nich samych, a więc rozmowę z przyjacielem, spacer, rower itp. Działanie musi być absorbujące. Czynności te mogą zatrzymać opadającą spiralę negatywności. Oswobodzenie z opadającej spirali negatywności prowadzi do klarownego spojrzenia na sytuację i zakwestionowania posiłkowania się negatywnością dla rozwiązania problemu.
Negatywne myśli łączą się w długie ciągi skojarzeń i przywołują negatywne emocje. Często korzystamy odruchowo z mechanizmów obronnych, aby wyprzeć negatywność, ale obserwacje psychologów potwierdzają, że zamiast redukcji, wypieranie eskaluje straty umysłowe, fizyczne i społeczne.
