Witaj na blogu!

Rozwój CCCXIX

Wielu ludzi nie rozumie, że wybierając świadome krzywdzenie innych, w pierwszej kolejności niszczy siebie.

Co jest siłą destruktywną?
Co warunkuje uruchomienie programu na samozniszczenie?

Ich intencje, potem nisko wibracyjne myśli i w końcu emocje o niskiej wartości energetycznej.
W konsekwencji podjęcie jedynie zamiaru "dokopania komuś", już inicjuje obniżenie częstotliwości wibracji Pola Energetycznego człowieka, który nosi się z zamiarem skrzywdzenia kogokolwiek.
Skutki:
Po różnie długim czasie funkcjonowania w polu niskich wibracji, pojawiają się problemy natury emocjonalnej, psychicznej, fizycznej, osobistej i społecznej.
Sposób radzenia sobie:
Najczęściej również zgodnie z poziomem rozumienia rzeczywistości, z niskiego poziomu energii, osoby takie poszukują antidotum w używkach, uzależnieniach, ruchach sekciarskich itp.
Powolny "zjazd" do coraz trudniejszych warunków własnego istnienia stoi otworem. A zaczyna się tak niewinnie, od chorej zabawy kosztem innego człowieka.
Zatem:
Pragnąc skrzywdzić kogoś, krzywdzimy najpierw siebie.
Jeśli nadal tkwimy w obłędzie "pustoszenia" życia innych ludzi, "szlifujemy" przekonania i cechy, które w miarę upływu czasu, stają się naszym osobistym "filtrem" postrzegania rzeczywistości i jej tworzenia w oparciu o cechy wewnętrzne, które "wypracowaliśmy" w kreatywności sami.
Ten swoisty filtr, to nasza osobista klatka, która więzi daleko bardziej, niż jakiekolwiek więzienie wymyślone przez człowieka.

Czytaj dalej...

Rozwój CCCXVIII

Nie istnieje recepta na satysfakcjonujący układ partnerski, bowiem każda istota postrzega tworzy i doświadcza z innej perspektywy rzeczywistości. Można z dużym prawdopodobieństwem, dzięki szczegółowej analizie informacji dotyczących uczestników relacji przewidzieć tendencje, ale zawsze pozostaje wachlarz możliwości zmiany.

Jeśli relację tworzą ludzie, których łączy głęboka więź stworzona na bazie Miłości, układ daje ogrom satysfakcji, spełnienia i wiedzy.

Miłość, to szczególny rodzaj energii. Z jednej strony tworzy, z innej, doświadcza. Łączy lub... uwalnia od starych, skostniałych struktur. Jest stała, a jednocześnie zmieniają się sposoby jej manifestowania. Płynie, jak strumień, wartkim nurtem, niosąc zmiany.

Dla pełni wyrażenia siebie, takim jakim człowiek na dany moment jest, potrzebne są określone warunki. Poza nim samym, tworzą je inni ludzie, środowisko jego życia. Jeśli ludzie współtworzący emanują wibracjami uczuć wyższych, istnieje duża szansa na pełnię samo wyrażenia wszystkich uczestników takiej zbiorowości. Podobnie w bliskiej, partnerskiej relacji. Tu również, a nawet bardziej dla pełni wyrażenia siebie, potrzebna jest Miłość, szczególny rodzaj więzi z drugim człowiekiem, co daje poczucie bezpieczeństwa emocjonalnego warunkującego realizację siebie w związku.

Jeśli ludzie tworzący bliską relację rozwijają się, związek nieustannie się zmienia. Nowa wiedza, nowe koncepcje płyną wartkim nurtem, a wraz z nimi, nowe możliwości poznawania siebie w doświadczeniu. Towarzyszą temu coraz wyższe Energie, coraz subtelniejszy garnitur uczuć, coraz bardziej szczegółowa wiedza o możliwościach ludzkiej istoty.

Życie płynie. Kadr po kadrze, a człowiek staje się coraz bogatszy w wiedzę o swym potencjale, o możliwościach tworzenia na nowych poziomach urzeczywistnienia. Nieustanny wzrost poziomu wibracji wynikający z realizacji siebie w jedności z inną istotą, daje możliwość odkrywania nowych sposobów doświadczania rzeczywistości. Nie istnieje nuda, ani ucieczka od niej w używki czy inne substancje, którymi człowiek usiłuje zabić pustkę związaną z kręceniem się nieustannie na tym samym poziomie wibracji.

Czytaj dalej...

Rozwój CCCXVII

Co oznacza dla Ciebie termin - odpowiedzialność?

Ludzie najczęściej kojarzą odpowiedzialność z rzetelnością wykonywania pracy czy wychowania dzieci. Ale czy potrafimy być odpowiedzialni za nasze myśli, za stan emocji, za wyrażanie siebie w relacjach z innymi?

Relacje, to kopalnia wiedzy o nas samych. Popatrzmy z tej perspektywy na siebie. Potraktujmy zewnętrzny świat jako lustro, by zobaczyć, co udało nam się odkryć w sobie z potężnego potencjału Ducha.

Wielu poznanych przeze mnie ludzi deklarowało pomoc innym. Czuli się odpowiedzialni za środowisko własnego życia, czy wręcz za planetę. Jednocześnie nie dostrzegali, że to, co widzimy jest obrazem nas samych, jest odbiciem zawartości naszego umysłu i umysłów ludzi, z którymi współtworzymy rzeczywistość. Ażeby "doradzać" innym, należy najpierw przyjrzeć się własnym przekonaniom, uporządkować zawartość własnego umysłu, zaprowadzić harmonię we własnym malutkim świecie - w swej rodzinie, miejscu pracy czy środowisku życia. Zebrana wiedza ukierunkuje dalsze wybory, a doświadczenia, posłużą do podejmowania coraz szerzej zakrojonych działań na rzecz wspólnego dobra.

Czy jesteśmy rzeczywiście odpowiedzialnymi istotami jeśli nieustannie wtrącamy się w życie innych ludzi zaniedbując jednocześnie siebie?

Każda myśl jest potencjalnie twórcza. Czy potrafisz określić ile z 60 000 myśli przepływających w ciągu doby przez Twój umysł, potrafisz kontrolować?

Czy człowiek, który nie potrafi kontrolować zasobów własnego umysłu może świadomie tworzyć swój świat i współtworzyć odpowiedzialnie z innymi?

Emocjonalny wymiar życia, to kopalnia wiedzy o odkrytych przez nas uczuciach.
Czy potrafisz wykorzystać emocje w charakterze nośnika wiedzy o samym sobie?
Czy emocje zarządzają Twoimi wyborami czy to raczej Ty wybierasz, a emocje służą Ci jako siła napędowa do konstruktywnej realizacji?

Czytaj dalej...

Rozwój CCCXVI

Człowiek jest istotą wielowymiarową, stąd rozwój obejmuje swoim zasięgiem bardzo różnorodne aspekty jego Energii.

Emocjonalny poziom życia wydaje się być dla współcześnie żyjących ludzi obszarem wielkiej niewiadomej. Jedni ignorują emocje inni stosują, aby ich nie odczuwać zwłaszcza w zakresie tak zwanej niższej emocjonalności (strach, lęk, złość, wściekłość, nienawiść zawiść, zazdrość i tak dalej), mechanizmy ucieczkowe bądź inne psychologiczne sposoby obrony mentalnego poziomu życia. Na pewien bowiem czas zgodnie z obserwacją psychologów, zapobiegają one dezintegracji ustrukturyzowanej osobowości.

Dużym wyzwaniem dla wielu poznanych przeze mnie ludzi była akceptacja własnej emocjonalności, jeszcze większym - przyjęcie do wiadomości roli emocji jako niezbędnego dla samopoznania i dalszego rozwoju człowieka, wymiaru życia.

Jaką wiedzę uzyskujemy dzięki odczuwaniu emocji?
Czy potrafimy odnieść się do naszych uczuć z akceptacją i refleksją, a następnie poszukać informacji, które płyną do naszej świadomości tym kanałem informacyjnym?

Jako lekarz spotykam się bardzo często z problemami niesionymi poprzez niewłaściwe rozumienie tego, czym emocje są i w jaki sposób korzystać z tego bogactwa dla własnego najwyższego dobra. Choroby psychosomatyczne będące owocem niewiedzy dotyczącej roli emocjonalności, stanowią obecnie 90% chorób cywilizacyjnych! Wśród nich schorzenia onkologiczne i problemy związane z układem krążenia, układem pokarmowym wreszcie cała mało poznana gama zaburzeń układu immunologicznego, wiąże się, poza innymi czynnikami (niezdrowa żywność, zanieczyszczone: powietrze, woda itd.), z nieumiejętnością zarządzania emocjonalnym poziomem naszej istoty.

Z uwagi na patogenną rolę emocji z jednej strony, z innej zaś, niezbędny dla rozwoju ludzkiej osobowości wymiar, warto przyjrzeć się temu aspektowi osobowości człowieka i świadomie pokierować jego rozwojem.

Czytaj dalej...