Czuj.
Myśl.
Twórz.
Doświadczaj.
Wnioskuj.
Zmieniaj wszystko, co przestało służyć poszerzaniu świadomości.
Z ludźmi czy bez nich.
To Twoje Życie.
Nie warunkuj go czymkolwiek i kimkolwiek.
***
Ażeby pozbyć się cierpienia, trzeba zapomnieć o tym, co było.
Dostać się do potencjału własnego i tworzyć.
Bez oglądania się za siebie, bez fiksacji na oczekiwaniach.
Być obecnym i w każdej chwili.
Być czujnym i przytomnym.
Doświadczać możemy jedynie w teraźniejszości.
***
Skup uwagę na teraźniejszości, na odczuwaniu siebie i wyrażaniu własnego potencjału.
Ludzie pojawiają się, byśmy mogli konfrontować swoje przekonania z ich wizją życia, celebrować wspólne doświadczenia, pogłębiać wiedzę o możliwościach rozwoju w ramach relacji.
Czasami pomagają nam dostrzec i zmienić to, co nie służy dalszemu rozwojowi, innym razem dotykają bólu skłębionego w różnych wymiarach osobowości.
To umożliwia uświadomienie niedotykalnego problemu, umiejscowienie go i uwolnienie.
Patrzenie z miłością na siebie i nieskończoną cierpliwością optymalizuje rozwój świadomości – świadoma bądź nie, podróż 1000 transformacji siebie. W konsekwencji zmiana obrazu w lustrze – świecie, jako skutek wewnętrznej przemiany.
A Miłość…
Przetrwa, bo Miłość nie może umrzeć, choć my możemy odciąć się od zaufania do niej, od wybierania inspiracji, które przynosi.
Nic nie jest nam dane na zawsze.
Skupmy się na tym, co dla nas istotne, i wybierajmy to, co wzbogaca i rozświetla nasz świat i nas.
Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska
