Klucze do odczuwania Miłości serca własnego:
- Współczucie.
- Miłosierdzie.
- Wszięczność.
Wielu poznanych przeze mnie ludzi zastanawiało się w jaki sposób otworzyć serce, jak dotrzeć do odczuwania Miłości.
Zakochanie może inicjować otwarcie serca na Miłość, jest atrakcyjnym i pożądanym elementem inicjacji układu, ale czy jest Miłością?
Miłość jest Energią, która JEST, zakochanie jest ulotnym stanem świadomości.
Identyfikacja zakochania z Miłością niesie wiele nieporozumień i emocjonalnych zawirowań. Ten ulotny stan może jednak inicjować integrację z Energią Miłości, stąd jest niezwykle cennym "narzędziem" poznawczym.
Współczucie, to prawdziwa perła otwierająca serce na przepływ Energii Miłości pod warunkiem, iż "trenujemy" ten szczególny stan dostatecznie długo. Współczujące słowa niekoniecznie wyrażają stan świadomości istoty, która je werbalnie demonstruje. Otwartość na sytuacje, w ramach których poprzez nasze działanie wspieramy inne formy życia, poszerza kanał przepływu Energii Miłości, którą po różnie długim czasie takiej praktyki zaczynamy odczuwać.
Podobnie jak współczucie, tak i miłosierdzie jest jednym z kluczy do własnego serca. Ten kanał otwierają działania na rzecz istot, które w szczególny sposób potrzebują wsparcia. Nawet oglądanie scen z filmów na FB obrazujących miłosierne czyny, otwiera naszą wrodzoną wrażliwość na ludzkie cierpienie. Miłosierdzie otwiera serce na subtelny kanał dostępu do Miłości w naszym własnym sercu.
Wdzięczność jest kolejnym kanałem dostępu do odczuwania Miłości. Nie wymaga szczególnego zaangażowania i niezwykłych czynów, a jedynie spostrzeżenia, że to, co otrzymujemy od "świata" i innych, jest darem Wielkiego Ducha. Praktyka wyrażania wdzięczności poszerza kanał dostępu do szczególnego poziomu Miłości, do odczuwania jej delikatnej, wdzięcznej Natury. O wiele istotniejsze z perspektywy otwierania serca na odczuwanie Miłości jest wyrażanie wdzięczności, aniżeli jej przyjmowanie.
Z mojego oglądu rzeczywistości nie mamy świadomości o prawdziwym przeznaczeniu tych kluczy, o tym, że ich wykorzystywanie w codziennym doświadczeniu uzdrawia nas samych, bądź poszerza kanał dla przepływu Energii Miłości oferując niezwykłe doświadczenie siebie.
W jaki sposób Ty otwierasz swoje serce na przepływ najpotężniejszej Energii istnienia?
Czy jesteś dostatecznie czujny, by dostrzegać w każdej sytuacji sposobność do otwierania swego serca poprzez te klucze?
Możesz mieć wielkie wyobrażenia o sobie i niebywałe możliwości ich realizowania, możesz codziennie praktykować medytację, doświadczać zmienionych stanów świadomości, ale brak dostępu do własnego serca nie posunie Twego rozwoju ani o krok.
"Kochaj i rób, co chcesz". Słowa jednego z wielkich oświeconych kościoła mają szczególną wymowę w kontekście jego własnego życia. Zanim doświadczył pełnego otwarcia serca na przepływ Miłości (przebudzenia), wiele pisał. Po "przebudzeniu" nie wypowiedział ani słowa, nie napisał ani jednego zdania. Pieśnią wyrażającą jego serce stało się milczenie.
Świadomy rozwój, to wiedza i jej praktyczne zastosowanie w ramach wieloaspektowego działania na rzecz ukształtowania silnej, zdrowej osobowości emanującej najwyższymi wibracjami Światła dostępnego dla danego człowieka w ramach urzeczywistnienia siebie.
Współczucie, Miłosierdzie i Wdzięczność, to jedne z wielu kanałów dostępu do Miłości zdeponowanej w każdym ludzkim sercu. Praktykowanie ich w codziennym życiu umożliwia odczuwanie Miłości.
Czym jest manipulacja na ludzkich uczuciach i co mówi o manipulującym?
Dlaczego pozwalamy innym manipulować naszym życiem, naszymi uczuciami?
Dlaczego dostrzegając sieć manipulacji wobec nas samych istnieje konieczność natychmiastowego demaskowania prawdziwych intencji manipulującego?
Jakie realne konsekwencje ponosi istota wyzyskująca potencjał innych ludzi dla własnej realizacji bez uczciwej wymiany energii?
Najbardziej okrutną formą wyzysku człowieka przez człowieka, jest manipulowanie poprzez słowo kocham. Ludzie mający potrzebę odczuwania Miłości, nie umiejący dotrzeć do Miłości w ich własnym sercu, często ulegają czarowi manipulacji przez słowo miłość i oferują to, co sami posiadają najcenniejszego. Nie dostrzegają poza tym cudownym słowem całej perfidii wyzysku. Czy istota naprawdę kochająca okrada żebraka? Czy istota deklarująca miłość, posiadająca wiedzę dotyczącą statusu finansowego człowieka wyzyskiwanego, oferuje mu za wytopione "złoto" garstkę niewiele wartych gadżetów?
To nie otwartość serca, a żądza wyzysku wielkiego ego stoi za takimi działaniami. Warto popatrzeć na siebie i dostrzec krzywdę, którą zadaje się innym, jak również sobie pod postacią rozwoju chciwości, zachłanności i tym podobnych cech. To ich posiadanie uniemożliwia odczuwanie szczęścia. Warto o tym pomyśleć.
Uczciwość, to warunek harmonijnych relacji. Czy stać Ciebie na uczciwe postępowanie wobec tych, z których potencjału korzystasz? W jaki sposób wymieniasz energię na płaszczyźnie relacji? Czy bez uczciwości, jednego z gwarantów poczucia bezpieczeństwa, można wybudować istotny dla rozwoju związek ?
Z mojego punktu widzenia, budowla oparta na wyzysku człowieka przez człowieka musi się rozpaść.
W jaki sposób okazujesz szacunek tym, którzy wspierają Twoje projekty? Słowo, to naprawdę zbyt mało, a i to jest skrzętnie przez zachłannego człowieka reglamentowane.
Zachłanność na posługiwanie się potencjałem innego człowieka realizowana jest w wyjątkowo okrutny dla ludzkich uczuć sposób. Z jednej strony wykorzystuje się dla własnych celów otwartość serca innego człowieka na dzielenie się tym, co najwspanialsze, z drugiej zaś umniejsza na wszelkie możliwe sposoby wartości, których jest nośnikiem. Czyż nie jest to okrucieństwo szczególnego rodzaju?
Żal patrzeć, co ludzie czynią sobie nawzajem w imię żądzy własnego ego, wyobrażenia o sobie, które wcześniej czy później stanie się nicością.
Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska
Ilustracja: "Colorful autunm treetops" autorstwa Matej Kastelic
