
Miłość, to piękny, delikatny kwiat. Trzeba go zasiewać, potem z uwagą i czułością pielęgnować.
Spójrz na siebie. W co inwestujesz swoją Energię psychiczną? Jak dużo czasu poświęcasz na celebrowanie swego życia, na rozwój serca?
To, na czym koncentrujesz uwagę, wzrasta, by stać się rzeczywistością, o ile uruchomisz działanie kończące cykl kreatywny.
Miłość jest podstawową Energią Stwórczą. Każda istota w swym zalążku jest z Miłością zintegrowana, ba, sama nią Jest.
Identyfikacja z tożsamością wyobrażoną, utrwalona poprzez liczne doświadczenia, odsuwa istotę od jej korzeni, odsuwa od odczucia Miłości.
Powrót do korzeni własnej istoty, to droga uwalniania iluzji dotyczących siebie i świata, który dostrzegasz. Często, to bolesny proces zwłaszcza, gdy iluzje roztrzaskują się w konfrontacji z odczuciem.
Wielu ludzi korzysta z technik, które w założeniu mają na celu uzdrowienie ich istoty, uwolnienie blokad uniemożliwiających odczuwanie Miłości.
Oczekują uwolnienia bólu, usunięcia przeszkód, ale... docieranie to proces. Zakłada wybór stosownych narzędzi, pracę i czas. Nie istnieje uniwersalna metoda.
