Witaj na blogu!

2016 (170)

Rozwój LXXXVIII

Ostatnie stulecie przyniosło wiele bolesnych doświadczeń. Nie ma chyba w Europie rodziny, która nie opłakiwałaby kogoś bliskiego. Potencjalnie każde ludzkie doświadczenie ma poszerzać wiedzę o naszej ludzkiej kondycji i służyć rozwojowi świadomości.
Czym jest ten rozwój?
Z mojego oglądu rzeczywistości, każdy wybór i podążające jego torem działanie powinno służyć doświadczeniu jego skutków i zmianie, jeśli nie służy naszemu wzrostowi.
Często zmiana wiąże się z wewnętrzną walką "starego" z "nowym", ale wewnętrzna pewność, imperatyw wzrastania powinien zadecydować o kierunku dalszej podróży.

To, co wybieramy jako nasz cel do urzeczywistnienia, jest integralnie związane z dotychczas ukształtowaną sylwetką wewnętrzną, a mianowicie z cechami takimi jak: humanitaryzm, a wraz z nim zdolność do współczucia, miłosierdzia i odczuwania serdecznej więzi z innymi, mądrość, sprawiedliwość, wstrzemięźliwość itd. To poza wewnętrznymi predyspozycjami i preferencjami, owe cechy i poziom ich rozwoju decydują o kolejnych wyborach.

Nasze twórcze wyrażenie siebie jest odzwierciedleniem ukształtowanych przez nas dotychczas cech, jest miernikiem naszego rozwoju, naszej doskonałości w wyrażaniu miłości, współczucia, miłosierdzia, zainteresowania światem innych ludzi, poszerzania wiedzy, uczciwego traktowania innych i tak dalej. Doskonałe cechy są warunkiem rozwoju w wyższej oktawie życia, tak więc jest to przede wszystkim nasz własny "interes", a nie wyświechtane przez ząb czasu slogany moralistów.

Czytaj dalej...

Rozwój LXXXVI

W jaki sposób Pustka wyraża się poprzez formę?

Istota, która w procesie wzrastania pominęła wieloaspektowy i wielopoziomowy rozwój serca jest na ścieżce donikąd. Nawet jeśli dzięki technikom związanym z umysłem i energią potrafi tworzyć i doświadczać siebie w bardzo różnorodny sposób i tak pragnąc rozwijać się nadal, musi powrócić do tego fragmentu drogi, na której porzuciła własne serce.

Pustka jest miejscem narodzin wszystkiego, co Jest. Jest również miejscem, bądź pierwotnym stanem bytu, do którego zmierza każda istota w swej bardzo, bardzo długiej podróży poznawania Siebie w wielu formach Energii Życia. Nie należy mylić Jej ze stanem świadomości człowieka w depresji.

Nie można doświadczyć Pustki posługując się jedynie technikami pracy z umysłem. Należy również zaliczyć "lekcje" z emocjonalnego poziomu, w tym najważniejszą: Miłość do każdego przejawu Życia.

Czytaj dalej...

Rozwój LXXXV

Energia. Choć prace naukowe z zakresu fizyki kwantowej dotarły do poziomu cząstki Bozona, a może nawet dalej, pokrewne dziedziny wiedzy włącznie z akademickim spojrzeniem, budują swoje imperium wiedzy w oparciu o przestarzały paradygmat. W konsekwencji tak zwane uzdrawianie poprzez techniki energetyczne jest przez wielu pacjentów identyfikowane z szarlatanerią.

A kolejne dowody z poziomu fizyki kwantowej dowodzą, iż jesteśmy jako istoty materialne cudem inżynierii energetycznej, a Energia jest podstawowym budulcem wszystkiego, co postrzegamy, włącznie z własnym ciałem. Absurdalnym wydaje się być w takim postrzeganiu rzeczywistości nasz stosunek do uzdrawiania przez techniki energetyczne.

Nieporozumienie dotyczące uzdrawiania dzięki technikom energetycznym ma również swoje zasadzenie w nierealnych oczekiwanych pacjentów, którzy traktują techniki energetyczne jako tratwę ratunkową w sytuacji, gdy medycyna konwencjonalna zawodzi.

Należy zrozumieć, że techniki wykorzystywane w procesie uzdrawiania, zarówno wypracowane na wiedzy prawej jak i lewej półkuli mózgu, jak i opierające się o nowy sposób postrzegania związany ze zdobyczami współczesnej nauki, ma przede wszystkim służyć najlepiej pojętemu dobru człowieka, jakim w moim rozumieniu jako lekarza jest dobrostan psychofizyczny człowieka. Wszelkie polemiki powinny dotyczyć raczej wypracowania wspólnej płaszczyzny działania dla lekarzy i uzdrowicieli, a nie w nieskończoność ciągnącemu się konfliktowi, który świadczy w moim przekonaniu o braku wiedzy ze strony atakujących.

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS