Witaj na blogu!

2019 (83)

Rozwój DXLVI

Zanim utalentowane muzycznie dziecko stanie się wirtuozem, mija czas poświęcony na doskonalenie umiejętności posługiwania się instrumentem, wydobycia dzięki niemu wszelkich możliwości do pełni wyrażenia muzyki słyszanej wewnątrz siebie. Podobnie jest z kreacją piękna wewnętrznego każdej istoty. Nikt nie stanie się wirtuozem własnej kreacji poza Tobą. Podobnie Ty ze wszystkim swoimi umiejętnościami nie zastąpisz drugiemu człowiekowi jego podróży do Siebie samego.

Żyjemy w wieloświecie. Co to oznacza z mojej perspektywy?
Każda istota jest centrum własnego świata, świata myśli, słów i czynów, świata ukształtowanych ewolucyjnie cech i wydobytych z najwyższej częstotliwości wibracji, talentów, świata preferencji i predyspozycji, świata iluzji.

Czytaj dalej...

Rozwój DXLV

Co wybierasz? Twój wybór określi Twoją drogę i uwarunkuje Ciebie. Warto podejmując decyzję korzystać z wniosków płynących z przeszłych doświadczeń.

Rozwój, to proces. Identyfikacja z najwyższymi wyobrażeniami o sobie, to inicjacja procesu, zakładającego wiedzę, doświadczenie jej w praktyce i czas realizacji.

Czytaj dalej...

Rozwój DXLIV

Rozwój - samopoznanie poprzez doświadczanie jest uwarunkowane. Jak sądzisz...? Czy monolog w teatrze jednego aktora ma jakiś sens? Z mojej perspektywy do pewnego czasu tak - czasami dla odkrycia w sobie cierpliwości, wytrzymałości, uporu i konsekwencji, wreszcie determinacji i miłości. Ale wszystko ma swój kres, również "potrzeba" ekspresji bez rezonansu, który w ramach poznania przez doświadczenie wydaje się być zasadny lub wręcz konieczny.

Do eksploracji głębin własnej istoty potrzeba również dialogu w tak zwanym zewnętrznym świecie, bowiem otwiera on nas na nowe przestrzenie naszego wewnętrznego świata.

Do stanu bycia w harmonii z samym sobą nie istnieje konieczność ekspresji, ale do poznania w "szerszym spektrum" własnej istoty, tak. Wybór zależy od naszych preferencji i priorytetów.

Czytaj dalej...

Rozwój DXLIII

Miłość Uniwersalna nie ma nic wspólnego z hazardem i manipulowaniem ludzkimi uczuciami. To stan świadomości, który jest bazą dla najszlachetniejszych wyborów i ich realizacji.

Jeśli traktujesz innych przedmiotowo, zastanów się, gdzie zwiodły Cię Twoje wyobrażenia o sobie. To ślepy zaułek, pułapka, w której przebywanie i tworzenie, to droga do powolnego spadku poziomu wibracji. Nie ma znaczenia, ilość godzin spędzonych w medytacyjnym stanie świadomości, jeśli tkwisz w okowach wyobrażeń i przekonań wielkiego, wybujałego ego.

Kochasz, więc nie krzywdzisz. Nie tylko siebie, ale również i innych. Kochasz, więc hazard, to nie Twoja bajka. Zostawiasz go dla adeptów rozwoju, którzy pomijają rozwój własnego serca. Ty podążasz do świata wysokich wibracji, realizacji, która wiedzie do pełni integracji z Boskim Światłem.

Nie czynisz niczego na siłę, ale poprzez transformowanie swoich przekonań, dzięki własnym wyborom i doświadczeniom.

Czytaj dalej...