Witaj na blogu!

Rozwój DVI

W jaki sposób tworzymy iluzję?

Kiedy nasz twór staje się ważniejszy od Rzeczywistości?

Jakie konsekwencje wiążą się z utożsamieniem iluzji z Rzeczywistością?

Czytaj dalej...

Rozwój DV

Wiedza, to początek drogi rozwoju, a nie finał.

Łatwo "utożsamić się" z wiedzą, spekulować na jej bazie, manipulować swoim umysłem i otoczeniem. Nie wnosi to jednak do życia istoty tego, czemu realnie wiedza służy: transformacji przekonań, lepszego rozumienia siebie i swych potrzeb, a  także wzrostu energetycznego otwierającego dostęp do nowych przestrzeni własnego potencjału.

Doradztwo na bazie zaimplantowanej do umysłu wiedzy bez wykorzystania jej treści we własnym doświadczeniu, inicjuje bezproduktywne kręcenie się w koło - doświadczenia utrwalające stare struktury myślowe wokół których rozwijała się nasza dotychczasowa twórcza działalność. Z perspektywy rozwoju, to jedynie strata czasu i energii.

Jaki pożytek płynie z wdrukowania do swego umysłu książki kucharskiej, jeśli nie potrafimy wykorzystać wiedzy kulinarnej do przygotowania zdrowego, smacznego posiłku?
Jaki pożytek z powtarzania fragmentów wiedzy urzeczywistnionych istot, skoro nie wykorzystaliśmy siły nośnej ich inspiracji do poszerzenia oglądu rzeczywistości dzięki wykorzystaniu ich, we własnym doświadczeniu?

Czytaj dalej...

Rozwój DIV

Poznałam wielu ludzi, którzy przekonani o magicznej mocy medytacji, korzystali przede wszystkim z tego narzędzia dla podniesienia poziomu energii własnej. Po latach byli zdecydowanie spokojniejsi, podejmowali bardziej odpowiadające ich potrzebom, decyzje, uzyskiwali lepsze rezultaty dokonując wyborów w różnych aspektach rzeczywistości, jednak nie potrafili wytłumaczyć sobie pewnego fenomenu - nie doświadczyli jedności ze wszystkim, co Jest.

Czym jest medytacja? Czy ten szczególny stan świadomości może zastąpić świadomy wybór i kreację, dzięki którym poszerzamy "soczewkę postrzegania" Jedynej Rzeczywistości?

Z mojej perspektywy, nie. Medytacja nie zastąpi poszerzania perspektywy postrzegania rzeczywistości, jeśli człowiek nie urzeczywistnił siebie zgodnie z własnym pragnieniem i w ten sposób nie wysycił poziomu wibracji, który był potrzebny do wzrostu energetycznego.

Zakończenie lekcji na tym poziomie wyraża się w naturalnym skupieniu na głębinach Ciszy w sobie, bez cienia jakiegokolwiek pragnienia, nie dlatego, że manipulując sobą pozbywamy się go, ale z powodu podniesienia wibracji dzięki jego urzeczywistnieniu. Zrozumienie, niesie wyzwolenie z szamotania się w labiryntach umysłu i szukania odpowiedzi, której tam nie ma.

Czytaj dalej...

Rozwój DIII

W mej życiowej karierze jako lekarz, miałam przyjemność spotkać wielu pacjentów rekrutujących się ze świata artystycznego. Ich wrażliwość, nierzadko przynosiła w konsekwencji brak harmonijnego doświadczenia, w następstwie czego problemy emocjonalnej natury dominowały wśród mniej czy bardziej poważnych niedyspozycji.

Zastanawiające było to, że ich wielki artyzm, był najczęściej uprawiany, jako sztuka dla zadowolenia innych, a sporadycznie, jako narzędzie do własnego uzdrowienia.

Wcale nierzadko spotykałam się z postawą pełną zdumienia, kiedy wskazywałam na uzdrawiające elementy ich twórczej pracy, jedynie dzięki zmianie kierunku nastawienia (ze świata zewnętrznego na obserwację siebie).

Czytaj dalej...