Witaj na blogu!

Rozwój DCCLXXII

Rozwój DCCLXXII

Życie jest wszędzie i my - ludzie, jesteśmy jego częścią. Jedność Jest. Tym, co pozwala nam jej doświadczyć jest Miłość, a tym, co otwiera nas na odczuwanie Miłości są uczucia wyższe. Negatywne uczucia ukrywają przed nami, to, co Jest, stąd istnieje potrzeba uwalniania emocjonalnych blokad, by doświadczyć pozytywnych uczuć i spojrzeć na świat oczami Jedności.
Negatywność zachęca do obrony, do korzystania z szerokiego arsenału mechanizmów obronnych, co w konsekwencji oznacza dystans i wycofanie. Blokady złożone z niskich wibracji utrwalonych negatywnych uczuć, udaremniają doświadczenie jedności.

Uczucia wyższe poszerzają horyzonty, zdolność skojarzeń, co skutkuje wielością nowych pomysłów do realizacji, jak również korzystniejszymi rozwiązaniami. Uczucia wyższe pobudzają innych do inwencji i działania tworząc spiralę rozwoju.

Serce wypełnione Miłością "myśli" w kategorii jedności, co oznacza działanie na rzecz wspólnoty złożonej z poszczególnych jaźni, a nie jedynie odrębnego, zdystansowanego od innych "ja".

Uczucia wyższe prowadząc do odczuwania Miłości łączą cię z możliwością wyrażenia pełni człowieczeństwa i wielką tajemnicą życia.
Zmiana, to pewnik tak w sensie biologii, jak i postrzegania. Szybkość zmiany jest jak wszystko, co dotyczy ludzkiego życia, uwarunkowana. Dla przykładu: komórki organizmu nie odnawiają się w ściśle określonym tempie, ale szybkość ich transformacji zależy od tego, co człowiek robi i jak się czuje w swoim działaniu. Aktywność przyspiesza odnowę komórek, a siedzący tryb życia, przyspiesza ich obumieranie. Dotyczy to wszystkich komórek ciała, w tym mózgu.

Medytacja serca praktykowana systematycznie powoduje zdaniem profesor Fredrickson wzrost doświadczeń z pozytywnymi emocjami w tle. Nawet jeśli medytacja koncentruje się na odczuwaniu Miłości, pozytywność obejmuje również inne emocje. Zmianom ulegają również takie emocje jak radość, wdzięczność, spokój, nadzieja, rozbawienie i zachwyt.

Serdeczna pozytywność pozwala dostrzec jedność z najbliższymi ludźmi. Uczucie wspólnoty przychodzi i odchodzi, ale nie przypadkowo, lecz z falami radości, wdzięczności, miłości i tym podobnych uczuć. Czy pozytywność zmienia również nasze spojrzenie na ludzi, których wcale nie znamy? Odpowiedzią jest zdecydowane "tak"!

***

Gdy dajesz wyraz poczuciu jedności z innymi i wyciągasz pomocną dłoń, twoja pozytywność uzewnętrznia się. Z serca i umysłu wchodzi w przestrzeń pomiędzy tobą, a drugim człowiekiem. I tak samo jak negatywność jest bardzo zaraźliwa. Gdy tylko wydostaje się na zewnątrz, zaczyna się szerzyć. Szerzy się częściowo dlatego, że ludzie nieświadomie naśladują gesty emocjonalne i ekspresję mimiczną partnerów interakcji. Ale to niewielka część prawdy. Pozytywność szerzy się również dlatego, że uruchamia ciąg zdarzeń, które niosą pozytywne znaczenie dla ciebie i ludzi w twoim otoczeniu.

"Pozytywność"
Barbara L.Fredrickson


Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska


 

Zdjęcie autorstwa  Albrecht Fietz z Pixabay

Więcej w tej kategorii: « Rozwój DCCLXXI Rozwój DCCLXXIII »
Powrót na górę