Artykuły

O Przyjemności

. . Opublikowano w Prorok. Odsłony: 734

Następnie pustelnik, który odwiedza miasto raz w roku, wystąpił naprzód i powiedział:
Przemów do nas o Przyjemności.

A on odpowiedział tak:
Przyjemność to pieśń wolności, ale nie jest wolnością.
Jest rozkwitem waszych pragnień, lecz nie ich owocem.

Jest otchłanią, która woła ku niebiosom, lecz nie jest głębokością ani wysokością
Jest wyrywaniem się do lotu, lecz nie jest zdobyciem przestworzy.
Tak, zaprawdę przyjemność to pieśń wolności.
I byłbym rad, gdybyście śpiewali pełnią swego serca!
Byle byście tylko nie zatracili się w tym śpiewie.

Niektórzy spośród waszej młodzieży szukają przyjemności jakby była ona wszystkim i są za to osądzani i karceni. Nie osądzał ani nie karciłbym ich. Pozwoliłbym im szukać.
Znajdą oni bowiem przyjemność, lecz nie tylko.
Ma ona siedem sióstr, a nawet ta najbrzydsza piękniejsza jest niż przyjemność.
Słyszeliście wszak o człowieku, który szukając w ziemi korzeni znalazł skarb?

Niektórzy starsi spośród was wspominają przyjemności ze skruchą, jakby były występkami popełnionymi w upojeniu.
Ale skrucha jest jedynie zaciemnieniem umysłu nie zaś jego chłostaniem.
Powinni oni wszak myśleć o przyjemnościach z wdzięcznością tak jak o zbiorach, które przynosi lato.
Ale jeżeli skrucha przynosi im ulgę, pozwólmy im ją odczuć.

A są wśród was i tacy, którzy nie są dość młodzi by szukać ani dość starzy by mieć wspomnienia.
Ci, w strachu przed poszukiwaniem i wspomnieniami, unikają wszelkich przyjemności, żeby nie zlekceważyć Ducha albo go nie urazić.
I w takim postępowaniu leży ich przyjemność. Także i oni znajdą skarb, chociaż ich drżące ręce kopią w ziemi w poszukiwaniu korzeni.

Lecz powiedzcie – kimże jest ten, kto jest w stanie urazić Ducha?
Czyż słowik może urazić spokój nocy, albo świetlik – gwiazdy?
Lub czy ogień lub dym może zaszkodzić wiatrowi?
Czy sądzicie, że Duch jest jak spokojna tafla jeziora, którą można zakłócić kijem?

Często, odmawiając sobie przyjemności, kryjecie pragnienia w zakamarkach swojego „ja”.
Kto wie czy to, co wydaje się być pominięte dziś nie czeka nas jutro?
Ciało zna swe pochodzenie i własne potrzeby, i nie da się oszukać.
Jest harfą dla duszy i od was zależy czy wydobywa się z niej słodka muzyka czy też chaotyczne dźwięki.

A teraz zapytajcie w głębi swego serca: „jakże odróżnić to, co jest w przyjemności dobre od tego, co dobrym nie jest”?
Wyjdźcie na pola lub do swych ogrodów a dowiecie się, że to przyjemność pszczoły w pobieraniu kwiatowego pyłku, a także przyjemność kwiatu w dawaniu swego pyłku pszczole.
Dla pszczoły, bowiem, kwiat jest zdrojem życia a dla kwiatu pszczoła jest posłańcem miłości.
I dla obojga – pszczoły i kwiatu – dawanie i otrzymywanie przyjemności jest potrzebą i ekstazą.

Mieszkańcy Orfalezu, bądźcie w swych przyjemnościach jak kwiaty i pszczoły!

Khalil Gibran, Prorok - fragmenty