Witaj na blogu!

2020 (264)

Rozwój DCCLXXVII

Myśl, słowo i czyn - narzędzia do tworzenia swego świata i współtworzenia z innymi rzeczywistości zwanej uzgodnioną.
Czy każda pozytywna myśl i idące w ślad za nią pozytywne słowo ma moc stwórczą?
Nie, jak twierdzą współcześni fizycy zajmujący się tym zagadnieniem.
Moc stwórczą ma jedynie Miłość (Dan Winter) a zatem tylko ta pozytywna myśl realnie tworzy, której źródłem jest zintegrowane z umysłem serce.
Czym zatem jest twórczość umysłu w oparciu o "pozytywne" myśli i "pozytywne" słowa, bez odczucia Miłości?

Dlaczego jedynie myśl zintegrowana z odczuciem Miłości transformuje osobowość i otwiera na szerszą perspektywę rzeczywistości?
Twórczość w oparciu o pozytywne uczucia jest źródłem zdrowia i satysfakcjonujących wydarzeń, jak twierdzą zgodnie przedstawiciele psychologii pozytywnej i matematycy zajmujący się modelem sukcesu.
Miłość jest perłą wśród uczuć. Upór, konsekwencja, determinacja, cierpliwość, wytrwałość, nieustraszoność, nieugiętość, a jednocześnie ciepło i serdeczność odkrywamy w działaniu, którego źródłem jest serce.
Dokąd zatem prowadzi regularna praktyka koncentracji i medytacji bez odczuwania Miłości? Czy to droga do odkrywania własnego potencjału i poszerzania okna postrzegania siebie i jedynej rzeczywistości czy raczej programowania podświadomości, a tym samym zawężania swego poznania?

Czytaj dalej...

Rozwój DCCLXXVI

Ludzkie umysły przypominają zatłoczone ulice miast. Sytuacje konfliktowe są rozpamiętywane, co w następstwie prowadzi do nakręcenia opadającej spirali negatywności.
Jedynym sposobem zatrzymania tego procesu jest oswobodzenie z uścisku rozpamiętywania poprzez przekierowanie uwagi na działania, które lubimy wykonywać dla nich samych, a więc rozmowę z przyjacielem, spacer, rower itp. Działanie musi być absorbujące. Czynności te mogą zatrzymać opadającą spiralę negatywności. Oswobodzenie z opadającej spirali negatywności prowadzi do klarownego spojrzenia na sytuację i zakwestionowania posiłkowania się negatywnością dla rozwiązania problemu.

Negatywne myśli łączą się w długie ciągi skojarzeń i przywołują negatywne emocje. Często korzystamy odruchowo z mechanizmów obronnych, aby wyprzeć negatywność, ale obserwacje psychologów potwierdzają, że zamiast redukcji, wypieranie eskaluje straty umysłowe, fizyczne i społeczne.

Czytaj dalej...

Rozwój DCCLXXV

Trudne wyzwania życiowe są nieuniknione. Sposób reagowania warunkuje rozumienie siebie i świata wokół. Na obecnym poziomie zrozumienia dominują dwie reakcje: rozpacz i nadzieja.
Z rozpaczą wiążą się lęk, niepewność, stres, które utrudniają komunikację z innymi, w następstwie czego człowiek czuje się osamotniony. To pogłębia negatywność i wszelkie jej konsekwencje.
Nadzieja, to przeciwieństwo rozpaczy. Toruje drogę pozytywności nawet wówczas, gdy sytuacja wygląda na beznadziejną. Nadzieja szuka rozwiązań i znajduje je.
Cierpienie jest składnikiem ludzkiego życia na obecnym poziomie rozwoju świadomości, ale wybór - rozpacz czy nadzieja, należy do nas. Z mojej perspektywy człowiek, który angażuje swoją energię w pomnażanie pozytywności na co dzień, wybiera nadzieję, a trudna sytuacja w konsekwencji wzbogaca go w wiedzę o swym potencjale i umiejętnościach wychodzenia z sytuacji kryzysowych. Zatem w rezultacie powiększy zasoby pozytywności.

Sposób reagowania na sytuacje kryzysowe warunkuje wiele czynników, w tym genetyczne, ale powiększanie pozytywności poprzez świadomy wybór traktujący wyzwania na przykład edukacyjnie, w dużym stopniu decyduje o sposobie, kosztach i szybkości wyjścia z kryzysów. Czy tacy ludzie cierpią? Tak, ale traktując trudną sytuację jako możliwość poznania swych możliwości czy nieodkrytego potencjału, szybko wkraczają na spiralę pozytywności. W ten sposób zmniejszają koszty, jakie nowe wyzwanie stanowi dla organizmu (stres) i pomnażają zasoby pozytywności, w tym zaufania i wiary w siebie.

Czytaj dalej...

Rozwój DCCLXXIV

Trudności życiowe często finalizują w negatywności, ale nawet wówczas, gdy niewidzialne siły ciągną po spirali w "dół" nasze uczucia i myśli, możesz ten proces powstrzymać.
Czego potrzebujemy?
Odkryć wypływające z serca źródło pozytywności.

Pozytywne uczucia ugruntowane poprzez kreatywność i medytację, rozluźniają okowy negatywności wynikającej z bieżących życiowych doświadczeń. Ponieważ otwierają serce na Miłość, odkrywają nowe możliwości i rozwiązania problemu, a tym samym wciągają na pozytywny szlak, który umożliwi w miarę harmonijnie wznieść się na wyższy poziom zrozumienia siebie, swoich potrzeb i umiejętności ich rozwiązywania. W ten sposób budujemy zaufanie do siebie i wzrastamy w moc.

Pozytywność stanowi jądro ludzkiej odporności. To istotna informacja w świecie, gdzie tak wielu ludzi cierpi z powodu ujawnionego lub nie, deficytu odporności, następstwem którego jest eskalacja zachorowań na raka, schorzenia autoimmunologiczne, alergie itd.

W badaniach dotyczących reakcji na kryzysy osobiste, zespół badaczy pod kierunkiem profesor Fredrickson zaobserwował, że ludzie, którzy potrafią podnieść się z nieszczęścia, zachowują pewną dozę pozytywności. Nie zaprzeczają nieszczęściu, ale potrafią odwrócić kierunek opadającej spirali i powrócić do równowagi.
Czy dostrzegasz na tym etapie rozważań korzyść, którą jest świadomy rozwój pozytywności, albo jak kto woli, uczuć wyższych?

Czytaj dalej...