Witaj na blogu!

2020 (264)

Rozwój DCCLXXIII

Badania dotyczące wpływu medytacji na pozytywność prowadzone przez zespół pod kierunkiem profesor Barbary L. Fredrickson udokumentowały, że podjęcie praktyki medytacyjnej zwiększa codzienną dawkę pozytywności.
Rozwój pozytywności wywołany przez medytację przyczynia się do osobistego wzrostu. Ludzie uczestniczący w eksperymencie badającym związek pomiędzy medytacją, a pozytywnością ocenili swoje życie jako bardziej satysfakcjonujące i spełniające. Wszystkie te korzyści uzyskali ludzie, którzy poświęcili od 80 do 90 minut na medytację tygodniowo!
Dowody statystyczne świadczą o tym, że wszystkie korzyści wynikające z medytacji spowodowane są wzrostem pozytywności.

Co zyskujesz dzięki pozytywności?
Pozytywność przyczynia się, zdaniem badaczy problemu w eksperymencie profesor Barbary Fredrickson, do wzrostu psychicznego, umysłowego, społecznego i fizycznego.
Ludzie, którzy doświadczają w życiu więcej pozytywności wzrastają psychicznie. Są bardziej optymistyczni, wytrzymali, otwarci, skłonni do akceptacji i tworzenia świadomie swych doświadczeń.Pozytywność otwiera na doświadczenie chwili, dzięki czemu więcej dostrzegamy i doświadczamy, może budować trwałe nawyki myślowe oparte na otwartości. Według badaczy, uczestnicy eksperymentu stali się bardziej świadomi tego, co ich otacza. Potrafili lepiej analizować swoje problemy w związku ze wzrostem czujności i umiejętności analitycznych.

Czytaj dalej...

Rozwój DCCLXXII

Życie jest wszędzie i my - ludzie, jesteśmy jego częścią. Jedność Jest. Tym, co pozwala nam jej doświadczyć jest Miłość, a tym, co otwiera nas na odczuwanie Miłości są uczucia wyższe. Negatywne uczucia ukrywają przed nami, to, co Jest, stąd istnieje potrzeba uwalniania emocjonalnych blokad, by doświadczyć pozytywnych uczuć i spojrzeć na świat oczami Jedności.
Negatywność zachęca do obrony, do korzystania z szerokiego arsenału mechanizmów obronnych, co w konsekwencji oznacza dystans i wycofanie. Blokady złożone z niskich wibracji utrwalonych negatywnych uczuć, udaremniają doświadczenie jedności.

Uczucia wyższe poszerzają horyzonty, zdolność skojarzeń, co skutkuje wielością nowych pomysłów do realizacji, jak również korzystniejszymi rozwiązaniami. Uczucia wyższe pobudzają innych do inwencji i działania tworząc spiralę rozwoju.

Serce wypełnione Miłością "myśli" w kategorii jedności, co oznacza działanie na rzecz wspólnoty złożonej z poszczególnych jaźni, a nie jedynie odrębnego, zdystansowanego od innych "ja".

Czytaj dalej...

Rozwój DCCLXXI

Rozwój poprzez programowanie czy odkrywanie potencjału człowieka?
Wybór warunkuje skutek.

Czy dostrzegasz negatywne skutki edukacji przez programowanie?
Dlaczego realny rozwój człowieka może dokonywać się w oparciu o własny potencjał twórczy?

Szacunek i rozwój, to nierozłączna para. Szacunek do własnego życia skutkuje opcjonalnym wyborem dla siebie tego, co wzbogaca naszą osobistą drogę rozwoju. Szacunek do innych wynika ze zrozumienia odmienności postrzegania i akceptuje decyzje dotyczące ich samorealizacji.
Szacunek wyklucza presję i programowanie.

Pozytywność nakręca spiralę rozwoju człowieka. Wieloletnie badania psychologów potwierdzają tę tezę.
Czy programowanie ma cokolwiek wspólnego z rozwojem pozytywności?
Z mojej perspektywy, niekoniecznie. Tam, gdzie brakuje pozytywności, poza negatywnymi skutkami pod postacią doświadczenia bólu i cierpienia, tam rozwija się spirala negatywności, co utrudnia lub wręcz udaremnia proces rozwoju.

Czytaj dalej...

Rozwój DCCLXX

Słodkie słowa, nie zawsze odzwierciedlają słodycz serca, ale wcale nierzadko, sprytną manipulację obliczoną na "zysk". Co jest zyskiem? Zapełnienie pustki we własnym sercu. Problem w tym, że puste słodkie słowa, choć brzmią przyjemnie, nie prowadzą do odkrycia Miłości, ale do budowania labiryntu we własnym umyśle.

Puste, słodkie słowa stanowią przeszkodę na drodze odkrycia Miłości we własnym sercu, bowiem człowiek, który się nimi karmi lub operuje jest przekonany, że już tam dotarł. Jednocześnie nie dostrzega krzywdy, którą czyni innym, bowiem relacje zbudowane na pustych, choć przyjemnych dla ucha słowach, nie zapewniają poczucia bezpieczeństwa emocjonalnego, a więc bazowego warunku służącego głębi samopoznania w relacji.

Czysta świadomość jest Obserwatorem, Ciszą, okiem cyklonu. Jest. Kto dotarł do tego miejsca w sobie, nie musi o tym pamiętać. Podobnie człowiek, który czuje Miłość, nie potrzebuje słodkich, pustych słów.
Potrafi również ocenić źródło słów wypowiadanych przez innych.

Czytaj dalej...